reklama

Maluszki z maja 2007

reklama
strasznie
balam sie i nadal sie bardzo boje
ale wierze ze bedzie dobrze
przeplakalam wszystkie noce w szpitalu
modlilam sie i juz sama nie wiedzialam co robic zeby ani jakos pomoc

no to jest straszne jak widzisz ze dziecko sie meczy a ty nie jestes w stanie mu pomuc:-(
mam nadzieje ze Ania juz nie zlapie jakejs cholery ktora zmusi was do pojscia do szpitala
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry