reklama

Maluszkowe zakupy

Minie dlatego właśnie super że rodziny późnym latem/wczesną jesienią bo nasze dzieciaczki zdązymy zahartowac przed zimą :-) Z resztą dla zdrowia fizycznego i psychicznego!! matki częste spacery są wskazane :-)
 
reklama
Dajce spokój, to minie decyzja i inne realia niż u nas przy lajtowych 20 st. Sama mam kuzyna w Kanadzie i zimą przy takich temperaturach, to też przez baaardzo długi czas z maluchem się nigdzie nie wybierali niestety, bo same rozumiecie te temperatury. U nas co innego. Jak najgorszy czas minie, to będzie już czas na spacerówkę.
Może pomożecie mi w tych smoczkach :-)
 
dla mnie wyjscie z dzieckiem na spacer a wystawienie do ogrodu to to samo,tylko tu bardziej o sobie myślimy czy chce nam się chodzić
bo i tak jak dziecko leży w gondolce owiniete,zamknięte to mu wsio rybka czy idziesz czy stoisz
no -40 to hardcore,ale my rodzimy we wrześniu więc co innego,a juz zimą starsze będą to przy -15 czy -20 bym wyszła na troszkę

ja tam wiem z doswiadczenia ze warto w mrozy wychodzić z dziećmi
odpowiednie ubrac posmarować czyms tłustym,polecam linomga zielony i w miasto
moaj starsza córka zahartowana i wogóle nie choruje,ma prawie 5 lat i nigdy jeszcze antybiotyku nei brała,z poważniejszych chorób to ospa,mimo tego ze chodzi do przedszkola nie łapią ją katarki,przeziebienia,grypy itp...
a codziennie wychodziłam na 2h spacery nawet przy -20

a juz z młodszą zaniedbałam troszkę,urodziła sie w sierpniu i w zime już nie wychodziłam z nia tak jak ze starszą,karmiłam ją piersią i zalewało mnie co chwila i sama mysl wyjscie i przecieku przerażała mnie....no i jest chorowitek,łapie wszystkie wirusy,a jak poszła do żłobka to bez antybiotyków się nie obyło (i karmiona cycem,a starsza nie)
dlatego tak ważne jest to hartowanie (szczególnie zimą)
tym razem będę tego pilnowac bo wiem zę to ważne
 
MinieMe śliczna wyprawka i mimo że to nie wątek o spacerach to pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie.
Jestem lekko zszokowana że nie kupujesz gondoli i planujesz wozić dziecko w foteliku samochodowym. Ja nie uznają wożenia dzieci na spacerach w fotelikach bo nie do tego one służą. Są one przeznaczone do przeważenia dzieci samochodem aby zapewnić im jak największe bezpieczeństwo a producenci wózków dają nam jedynie możliwość montażu ich na ramie wózka ale to nie jest dobra pozycja dla dziecka. Byłam na wykładzie dotyczącym fotelików który prowadził facet z Maxi Cosi. Na pytanie jak długo dziecko może jeździć w foteliku odpowiedział po namyśle: tak długo jak to konieczne. A konieczne jest tylko tyle ile trwa podróż samochodem.

Gondoli używa się 6-8 miesięcy. Wcześniej dziecko nie powinno się sadzać. W gondoli dziecko może się ułożyć tak jak mu wygodnie, przekręcić na bok itp a w foteliku ???

Ja podjęłam decyzję, że teraz kupuję tylko gondole (fotelik również ale to do jazdy autem). Spacerówkę dokupię po pół roku albo do tego zestawu co gondola, albo inna typową spacerówkę w zależności jak sprawdzi się wózek i jakie będą nasze potrzeby.

Każda z nas podejmuje takie decyzje jakie uważa za słuszne ale jak dla mnie wygoda, bezpieczeństwo i dobro dziecka jest na pierwszym miejscu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry