reklama

mamusie grudniowe:)

a ja najfajniejszy "hotel" w swoim zyciu wspominam bambusowa chate z widokiem na morze i ogromnym lozkiem z moskitiera na palolem beach na goa
koszt 35 zeta od osoby :-p ( jak na tamte warunki to i tak byla "gorna polka" hehehehe
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry