AgutkaP
Agnieszka - mama Alicji
a ja Wam zazdroszczę tego wieczornego spokojui ciszy i czasu dla siebie, ja zazwyczaj jak wykąpię małą to sama też idę spać, nie daję rady .......ogólnie nie jestem śpiochem , ale usypiam razem z nią a od 21 do 24 mogłabym tyle zrobić......nawet jak nie usnę przy niej to jak wezmę gazetę w rękę to usypiam....i nici z wieczornego relaksu, to samo przy filmie ... kimono i już
, tak mi się zrobiło od ciąży i nie mogę sobie z tym poradzić
, no nie mówię o sprzątaniu prasowaniu itp ale to nie relaks
, tak mi się zrobiło od ciąży i nie mogę sobie z tym poradzić
, no nie mówię o sprzątaniu prasowaniu itp ale to nie relaks
i działa.

;-)