Nonek, wspolczuje :-( a moze nie oblalas? ustny to byl? w koncu kolo tez mialas oblac, a zaliczylas jednak :-)
(jesu, brrr, ja mam nadal problem z mowieniem o studiach, matko jedyna, wstretu jakiegos sie nabawilam.. ktos wie, gdzie moge dyplom magistra kupic?)
squo, wspolczuje mieszkania :-( i mocno trzymam kciuki. moja mama nalezy do grona tych nadgorliwych i zbyt szczerych. ech.
sugar, pewnie, nie jest trudno :-) myslalam, ze gorzej bedzie. ale malz mnie wnerwia, bo nic mi nie pomaga. kase do domu przynosi i mysli, ze na tym jego rola sie konczy. nie umiem juz do niego o tym mowic, afera murowana. ale dosc juz o tym.
w ogole mam dzis wk.wa i dola, nie ma co sie wglebiac.
ide zaraz spac chyba. a co. przeciez mecz leci w tewe.
i kaszle, i kicham, i nic nie czuje, i katar mam do pasa. faaaakkkkk.