reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
dzień dybry
Ja po weselichu, szkoda że nie tym co Sara, to bym jej pomogła troszkę :))
było super wytańczyłam się za wszystkie czasy, jestem w sumie po 2 i jeszcze jedno przedemną......i jestem mega zła bo drugi raz mam pazurki do d.....zrobione , i za co ja płacę 30 zł , pierwszym razem już na weselu mi lakier popękał, a teraz znowu poraszkla.....nigdy już nie pójdę do tej kobiety, a było tak fajnie fryzurka a potem od razu obok na fotel i pazurki:-(, a poza tym to przepłaciłam chyba bo to nic specjalnego bez żadnych malowideł tzn ozdób i tyle kasy:wściekła/y:

Też zaległe życzenia dla tych co świętowali:tak:

Sara no to teraz tydzień nie gotujesz co.....:-), chodzi mi o to że z wesela zawsze tyle jedzenia zostaje że dla wszystkich na drugi tydzień starcza, ....no przynajmniej u nas tak jest że rozdaje się wszystkim po trochu żeby nic się nie marnowało:tak:

Kate ojej no to miałaś "przygody" , oby jej się to już nigdy nie zdarzyło:confused:, super że mimo wszystko odpoczynek udany, a teraz do pracy kobieto....
ile u Ciebie trwa doba:sorry2:....bo u nas to 24h....Tobie tyle chyba nie starcza:baffled::-D

Nonku fajnie że mogliście wypocząć razem....a teraz szarość dnia w porównaniu z tym co było:sorry2:

Nieistotna GRATULACJE dla Filipka...widzisz i on potrafi....jestem z niego dumna:tak:razem z Tobą:tak:

Dita odpoczniesz to i zapomniesz o niedogodnościach i zostaną tylko cudowne wspomnienia

Maja przy czwartym / piątym rozcieńczaj z wodą będzie ekonomiczniej:-D;-)

Kinga byłam na zdjęciach, faktycznie Filip duży jest, ....albo ta spacerówka malutka... przystojniak z niego:tak:
Fajny małżeński suwaczek:tak:

Sugar daj jakieś foto z Dębek
 
Ostatnia edycja:
Kinga byłam na zdjęciach, faktycznie Filip duży jest, ....albo ta spacerówka malutka... przystojniak z niego:tak:
Fajny małżeński suwaczek:tak:

No duży jest duży.. każdy nam to mówi że wygląda na 3latka conajmniej:) nawet noge ma wielką heh
a spacerówka nie jest taka malutka.
Dzieki:happy:


my własnie wrócilismy z zakupów i z placu zabaw:) działo sie... czas mi zleciał szybko. Ide obiad robić bo z gołąbkami troche roboty jest,
pozdr!
 
uoj, dziewczyny, nie tak szybko, bo nie nadążam!! :cool2::-D
No gdzie wy?

kate - no i jak? Byłaś u lekarza? Czy jutro? Całusy dla Nat i duuużo zdrówka. Moja siostra miała jako niemowlę kilka razy takie bezdechy, dziwna sprawa, mdlała i sztywniała na moment, strasznie to wygląda, wiem, ale wszystko było ok - badania ok, wyniki ok, na szczęście na kilku razach się skończyło, teraz to normalna dziewczyna. (Magda - ta przedostatnia)
nonek - no dawaj, może ty zdasz trochę relacji, zdjęcia, jeju, jak mi ise tęskni do Hajduszoboszlo, fajne miejsce, prawda?;-):tak: A za rok -Chorwacja - pamiętajcie o nas;-):tak:
Maja aa (nieistotna - kissss,hehehehe :-D )- szczęśliwego lotu i czekamy na zaklikanie w Pl:tak:
Agutka -fajnie że na weselichu fajnie, 30 zł za zwykły manic.który od razu odpadł to faktycznie shit....Ale najważniejsze ze wesele super:tak:
sa_raa - mimo zmęczenia - super spędziliście weekend - i super, że oboje zadowoleni:tak:
Agaton - A o Istebnej pomyśl jeszcze raz i jeszcze. Bo naprawdę na naszych spotkaniach jest po prostu zaje biście!!!:tak: A cieie to jestem baaardzo ciekawa. Tak jak nieistotnej:cool2:
sugar - byłam na twoich zdjęciach na NK. Super, kurcze, ty to masz towarzycho boskie:tak::-D. Imprez pozazdrościć, Iggy - Szymon a Lula już taka duża i śliczna że szok!


A relację z mojego weekendu zamieściłam na foto-story na ,,wakacjach i wypoczynku grudniowych mamuś";-)dla chętnych ;-) hehe
 
cześć z ranka
ja wczoraj byłam z moją sis cioteczną, po odbiór sukni ślubnej , juz raz byliśmy mieli zrobic małe poprawki to suknia gotowa nie szyta , i co zonk to co mieli poprawić nie poprawili tzn nie udało im się, siedziałyśmy tam od 13-16, krawcowa poprawiała potem okazywało się że jej poprawka nie była skuteczna i tak 3 razy, oczywiście w miedzyczasie próbowały nam wmówić że to tak już jest z tymi sukniami że zawsze jeden bok jest coś nie tak, a to gdyby były ramionka to by było inaczej +tysiąc innych argumentów.....oczywiście ja obstawałam przy swoim że tak nie może być itp itd..... w końcu wymyśliła wstawiła fiżbiny w tali i się jakoś ułożyło, potem stwierdziła że inne klientki nawet by tego nie zauważyły.... no cóż wymagające byłyśmy... dopiero na koniec powiedziałam że jesteśmy córkami krawcowych:laugh2:, ale fakt faktem że każdy by to zauważył:tak:

mam nadzieję że dzisiaj większy ruch będzie:baffled::laugh2:, fakt piękna pogoda , to co tam siedzieć w domku:sorry2:
 
cześćććć
już chyba z 10 razy posta pisałam i kurna za każdym razem niechcący zamkłam okienko :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

u nas wczoraj Maja cały dzien na nocnik robiła, na spacer wzięłam ją bez pieluchy i dotrzymała do domu, położyłam ją spac bez pampka i zlała się, ale dopiero rano koło 6, normalnie jestem z niej dumna :tak:

co do mojego mężą to hmm przyjedzie do nas na długi weekend, nie mogę mu przecież zabronić kontaktu z dziećmi zwłaszcza, że są z Mają strasznie zżyci.. tak więc ja w czwartek musze jechać do wro MOPS wzywa, chyba trzeba wypełnić nowy świstek na rodzinne to już nie będę tłukła się back pociągiem tylko przyjedziemy wieczorem razem

a i żeby nie było, że niesłowna jestem pokaże Wam moją new fryzurę, możecie się smiać, bo ja już zamiast płakać to się śmieje :-D:-D:-D

tylko nie patrzcie na mojego grubego ryjka w ogóle nie wiem jak schudnąć z buzi i z rąk... mam ręce jak jakiś atleta, ćwiczę ale jak na razie nie ma żadnych efektów
 

Załączniki

  • DSCN0044.jpg
    DSCN0044.jpg
    822,7 KB · Wyświetleń: 36
Cosmo na prawdę ładna z Ciebie kobitka......a fryzurki mało co widać czekamy na next foto,
o jej to będziesz miała duuuuużo czasu na rozmowę z mężem.......a to że on Cię kocha to nie wątpię, tylko niech on powie jaką miłością ? , a jakiej decyzji byś nie podjęła pamiętaj że my tu zawsze będziemy Cię wspierać, możesz na nas liczyć...piszę w liczbie mnogiej bo myślę że pozostałe kobitki tęż tak myślą:sorry2:

a ten przypadek z mojej pracy o którym pisałam tzn dla przypomnienia on odszedł od żonki z 3 dzieci dla bezmózgiej dziewuchy, która kupowała mu kremy przeciwzmarszczkowe żeby był młodszy:-p, znalazłam ciąg dalszy tej historii na NK, bo to że nie byli już razem to wiedziałam, ale ona go zostawiła znalazła sobie innego i wyszła za mąż, on wrócił do Radomia i z tego co wiem jest sam.....ale nie wiem jak kontakty z dziećmi, na pewno ma wyrzuty sumienia i poczucie zmarnowanego życia:confused:... no bo co on teraz ma ? wielkie G......!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kate jezeli chodzi o takie bezdechy to taka dziweczyna ktora moja mam zna z pracy miala podobny problem gdy jej coreczka byla w okolicach wieku Nat i podobnie jak u Dity badania wszelkie nie wykazaly nic i w ogole juz to minelo, wiec moze Nat ma jakis taki okres i to po prostu przejdzie...
Cosmo popieram ze malo widoczna twoja fryzurka ;) i juz z ta twarza nie przesadzaj...hehe ja od dwoch i pol roku nie moge wrocic do mojej wagi i to nie tylko na twarzy i rekach ;)
a ja juz powoli moge wracac do pracy jakos siedzenie w domu nie dla mnie, oj nie ;) szczegolnie ze w tym roku wyjazdu zadnego nie uskutecznimy ze wzgledu na zblizajacy sie termin odbioru mieszkania...
no to milego dnia dziewczynki :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry