ni_kusia
Fanka BB :)
Dziękuję Wam wszystkim za pamięć, tak po prostu
Jest to bardzo miłe i aż szkoda, że nie mogę dzielić się z Wami swoimi ciążowymi radościami, ale tak miało być, nie ma co gdybać.
Mam mnóstwo pracy w pracy i w domu pełno zajęć. Codziennie padam i to jest dobre, bo praca pomogła mi wrócić do życia. Źle działają na mnie tylko kobiety w ciąży, niemowlaki są słodkie i nie wywołują mojego niepokoju. Ostatnio jak siedziałam u mojego lekarza na kontroli w poczekalni, to jak usiadła koło mnie kobieta z dużym brzuszkiem i miałam aż ochotę ją poszturchnąć albo uszczypnąć w brzuch.. Pewnie to wredne, ale póki co jeszcze silniejsze ode mnie.
Cieszę się, że u Was dobrze, że rozpakowujecie się powoli
3mam za Was wszystkie kciuki, za każdą z osobna
Mam nadzieję, że siły starczy 
3majcie się dzielnie, obiecuję zajrzeć niebawem
Mam mnóstwo pracy w pracy i w domu pełno zajęć. Codziennie padam i to jest dobre, bo praca pomogła mi wrócić do życia. Źle działają na mnie tylko kobiety w ciąży, niemowlaki są słodkie i nie wywołują mojego niepokoju. Ostatnio jak siedziałam u mojego lekarza na kontroli w poczekalni, to jak usiadła koło mnie kobieta z dużym brzuszkiem i miałam aż ochotę ją poszturchnąć albo uszczypnąć w brzuch.. Pewnie to wredne, ale póki co jeszcze silniejsze ode mnie.
Cieszę się, że u Was dobrze, że rozpakowujecie się powoli
3majcie się dzielnie, obiecuję zajrzeć niebawem
więc nic godnego uwagi nie było, chociaż trochę trwały. 