A my dzisiaj zaszaleliśmy z Hubertem i spaliśmy do 10.00
Kuba też spał, domofon wyciszony i nikt nam nie przeszkadzał :-).
Później się odezwę bo zaraz teściowa przyjedzie i nie wiem o której się ich pozbędę
zapowiada się uroczy dzionek
.
Oliwia trzymam kciuki za twojego brzdąca!!! rehabilitacja na pewno pomoże
.
Kuba też spał, domofon wyciszony i nikt nam nie przeszkadzał :-).Później się odezwę bo zaraz teściowa przyjedzie i nie wiem o której się ich pozbędę
zapowiada się uroczy dzionek
.Oliwia trzymam kciuki za twojego brzdąca!!! rehabilitacja na pewno pomoże
.
Zazdroszczę, bo my dzisiaj do 6.
[oni uważają że to nie normalne,dziecko się kładzie i ma spać według nich].Rozumiem Cię syn to prawie wylatywał z wózka tak mocno musiałam huśtać albo lulanie na rączkach i śpiewanie kołysanek do tego;-).