• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Aguni na było na forum od 4/04, Milenka była aktywna dzisiaj - wiec Dziewczyny prosimy narazie uprzejmie nas nie straszyć [emoji120][emoji120], tylko sie odezwać. Napiszcie chociaż "jestem".
 
reklama
Heheh Truskawkowa spróbuj zniknąć na parę dni to zobaczysz co sie bedzie działo. Na tą chwile sie rozkręcam ;)

Kurde dziecko mi śpi juz prawie dwie godziny. Nie mógł sie łobuz pozniej obudzić. Pranie zrobiłam, krupnik ugotowałam, posprzątałam i teraz sie nudzę. Pogoda piękna, juz można w krótkim rękawku śmigać po polu :D
 
Ostatnia edycja:
Mika - pożycz trochę swojej pogody, bo u mnie szaro i ponuro. Do Twojej realizacji planu też trochę mi brakuje - pranie jeszcze się pierze, a na obiad to nawet pomysłu nie mam...
A z wychodzeniem poczekam na męża - wczoraj z Miśkiem w nosidełku wybrałam się na zakupy, oczywiscie nie licząc się z tym że wszystko będę musiała przynieść na plecach. No i dziś to odczuwam ;-)
 
Mika zazdroszczę pogody, Kuba poszedł dzisiaj do szkoły w ciepłej czapie i kurtce zimowej :dry:

Ja od rana ciśnienie podniesione przez kolejny nalot teściów oczywiście bez zapowiedzi!!!! bo i po co skoro ja w domu siedzę! I tak teściowa odbiera K ze szkoły to musieli wpaść wcześniej bo później ja specjalnie Hubcia usypiam i oni się pobawić nie mogą :crazy: na szczęście z mamą na skypie rozmawiałam to wizyta nie trwała długo a teraz H śpi :-D i też nie posiedzą bo oni tylko do H przychodzą. Uczulenie mam na tych ludzi brrr...

Wczoraj wpadłam na genialny pomysł wyprowadzki do UK bo skoro M teraz tam jeździ to moglibyśmy tam zamieszkać, widzieć się codziennie a nie raz na dwa trzy tygodnie i mieć święty spokój.
 
TRUSKAWKOWA jak to szpiegowałam?:szok:powinnam sie obrazić chyba za takie oszczerstwa.

Mika heh to rozumiem że jak ja zniknę to ty się zajmiesz porządkiem?:-p

Czytam czasem,ale z dzieckiem na kolanach a do tego jakoś życie ze mnie wypłynęło i nic mi się nie chce.Młoda uznaje tylko mamę,jak idę sikać to siedzi przed łazienkę i wyje,generalnie więcej wyje niż sie usmiecha a do tego drzemkę w dzień mamy jedną ok 30minutową,reszta dnia i nocy są ręce i krzyki,wrzaski.
 
He he szpiegostwo pełną parą. No i dobrze, ktoś musi czuwać ;-)
U mnie od rana deszczowo i zimno. Gdzie ta ładna pogoda? :confused: Ogródek na mnie czeka.

Zuzanka
ja też wczoraj nanosiłam się małej na rękach, wózka nie brałam, bo po tych małych sklepikach w galerii i tak bym nie weszła. Mam nosidełko na plecy, właśnie na takie starsze dzieci, ale o nim całkiem zapomniałam. Trzeba będzie wytestować.

Ancona współczuję najazdu teściów. A z tym wyjazdem to może nie taki głupi pomysł. Jeśli mąż ma tam zamiar pracować na stałe, to może warto by to przemyśleć.

Milenka
moja też wszędzie za mną łazi, z tym że nie wyje.
 
Podziwiam za shopping z dzieckiem na ręku, u nas by to chyba nie przeszło, ona dziwna jest i raczej nie lubi być noszona.
Edysiek to jaki wy wózek macie, że do sklepu się nie mieści?

E też za mną krok w krok, ale dopóki nie wyje to mi to nie przeszkadza.

Właśnie obudziłam ją z 3 godzinnej drzemki :szok:, ciekawe ile by jeszcze pospała, ale nie ma zmiłuj trzeba zjeść i po straszaki lecieć
 
No właśnie mnie irytuje jak ona wyje cały czas,dojdzie do kuchni łapie mnie za nogi i krzyk,a jak mam coś do roboty to tak chodzi za mną i sie drze,jest to ewidentne wymuszanie a nie jak piszą święte mamuski że widocznie dziecko czegoś potrzebuje.Tak potrzebuje żeby je na rękach nosić bo wtedy cisza,tylko ile można jak ona nadwagę ma:confused:

EDYSIEK mnie złąpała nie moc,a mam sporo do kupienia i sadzenia,dziś jeszcze kupiłam rodendrona są w biedrze po 19,99,ale motywacji brak.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry