• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
My już przyszłyśmy do domu. Wymęczyło mnie to moje dziecko. Jak spacerujemy to jest jeszcze w miarę grzeczna, oczywiście do czasu. A na podwórku w wózku nie posiedzi, na kolanach też nie, chodzić nie chce, od razu siada i albo zrywa trawę albo łazi na czworakach. Jedynie jak jest na rękach, ale tylko w ruchu to jej pasuje. To ją trochę ponosiłam w nosidle takim na plecy, ale za długo też nie dałam rady. Niech to dziecko zacznie samo chodzić, bo mnie wykończy.
A jeszcze do południa byłam na ogródku i jestem całkiem padnięta. No ale posadziłam lilie, kilka krzewów pnących, posiałam co nieco i nawet za warzywniak już się zabrałam :-)

Rila współczuję tego siedzenia w domu. Zdrówka dla chłopaków.

Viltutti nie takie ceny płacą ludzie za ubrania dla dzieci. Też nie rozumiem po co, przecież dziecko czasem kilka razy założy. No i potem rosną takie małe snobki.

Ciągle zapominam napisać o książce - „Księga wymagającego dziecka” – William i Martha Sears o tutaj jest jej recenzja Być bliżej | empatia | rodzicielstwo bliskości | psychologia dziecka
Może ktoś skorzysta. Chyba najbardziej Katjuszka mi przychodzi do głowy ;-)
 
Ostatnia edycja:
Jestem i ja. Padnięta, F tnie drzemkę, jak sie obudzi to muszę powalczyć z żelazkiem.
No chyba, że bedzie dalszy ciąg marudzenia. Na rękach nie chce, tylko żeby koło niego siedzieć.

Viltutti - prezent doczekał sie swojego czasu. Oj też nigdy nie dałabym tyle kasy za kurtkę dla dziecka.

Rila - wracajcie do formy bo wiosna w pełni.

U nas położna była z 4/5 razy w pierwszym miesiącu i tyle. Podpisała papiery i dziękujemy za uwagę.

DJMka - Ty to już chyba godziny odliczasz ;)
 
Ostatnia edycja:
EDYSIEK u mnie jest tak samo,najlepiej to nosić na rękach i spacerować,oglądać kwiatuszki itp,ale jest niebo lepiej jak można wyjść,bo chwila rowerem,trochę ręce nawet krzesełko do karmienia na taras wyciągłam i dzień zleciał.No ale o pracy w ogrodzie mogę pomarzyć przy niej;-).Jakie pnącza kupiłaś?

VILTUTTI uważaj żeby Ci Olka nie ukradli w tej kurtce:-D
Mi na drogie ciuchy szkoda kasy wydawać,na urodziny dostałam perfumy versace i pierwsza mysl żebym wolała jakieś krzaki zamiast tego:crazy:,chyba pora sie leczyć;-)

RILA zdrówka,ja już nie wypowiadam sie bo mała skończyła antybiotyk wczoraj a od 2dni jest zachrypnięta,czyżby pora na następny?:no:

MAMBA jak po wizycie położnej i królowej?
 
Mika szczerze mówiąc nie mam do tego głowy.
Zaliczyłam z Młodą dziś na szybko wizytę u lekarza, bo ciągnęła się za ucho i ta temperatura. Lekarka zbadała, obejrzała. To nie to. Młoda uszy ma ok, gardło ok. Podejrzewa trzydniówkę lub zęby. Dała skierowanie na morfologię, rozmaz i CRP. Powiedziała, żeby jutro zrobić w razie dalszej gorączki. I teraz się zastanawiam, czy zrobić też jak nie będzie gorączkować.
Co myślicie?
 
Ostatnia edycja:
Ja też na szybko:)
Codziennie sobie obiecuję że będę zaglądała w dzień na forum no ale się nie da:no: Jak tylko K widzi coś elektronicznego w moich rękach zaraz jest zainteresowany a broń Boże żeby mamusia usiadła na chwilkę bo jest histeria:no:

Moje dziecko najchętniej siedziałoby tylko na dworze lub w samochodzie:)


Rila współczuję bardzo i zdrówka dla chłopaków:tak:

No i miałam coś jeszcze napisać i zapomniałam:-p

Aaa wczoraj jak napisałam posta o kremie to mnie olśniło że przecież mam z zeszłego roku z wakacji krem z SPF 30 z Ziajki i chyba przy nim zostanę bo K ogólnie ma sporo kosmetyków z tej firmy i bardzo dobrze je toleruje:)

U nas chyba położna się nie zjawi bo zaraz po urodzeniu K był zapisany do innej przychodni a potem go przepisałam do obecnej więc jakoś liczę że nie dopatrzą się konieczności odwiedzin:)

Viltutti a czemu chcesz odwlekać to szczepienie? Pytam z ciekawości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry