• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Noc-a co to takiego?? :-/
Edysiek mój pije z butli. Niekapka nie tknie, słomki nie lubi.
Aha mąż wrócil z pracy bo chcial z synusiem na pobranie krwi, więc jak wracał w rodzinne strony królowa matka zabrała sie z syniem..
 
reklama
Agunia - jak Twój "biedny" mąż po wieczorku ?

Edysiek - F też smoczkowy chociaż nie powiem wczoraj zrobił mały postęp wiec kciuki prosze trzymać. Jak robisz tą pastę jajeczną dla K ?

Kubek jest super, znalazłam tutaj w Tesco ale bez "trzymadełek". Jak tylko sie obudzi jedziemy "we wieś" szukać tego cudu.

U nas noc masakra, od 23:30, mega wiercenie, popłakiwanie do 3. Wyczułam oprócz dolnych czwórek rownież górne, wiec nie ma sie co dziwić. Teraz jedziemy na syropku (czyt. Nurofen)
 
Ostatnia edycja:
My już po zupie na placu siedzimy
 

Załączniki

  • 20150609_122409.jpg
    20150609_122409.jpg
    25,8 KB · Wyświetleń: 57
Milenka, skąd Ty taką pogodę wzięłaś? Też chcę ;-)
u nas dzisiaj kurtki i czapki, bo wiało i padało. A wycieczka była udana - bo i autobus i tramwaj :-D Atrakcja niesamowita. Nawet Minio zasnął dopiero pod domem, mimo, że cały czas był w nosidełku. Tylko matka wykończona...
Edysiek - u mnie samopoczucie nawet dobre (jeśli pominąć niewyspanie), a wizytę mam dopiero za dwa tygodnie.
 
U nas dziś deszczowa pogoda:) W chwilach przejaśnienia udało mi się dzikie pędy bzów powycinać z pomocą synka :) ale zastanawiam się teraz czy uda mi się doprać jego ubranka:)

Madziolina mój długo nie mógł załapać że trzeba wciągać picie a nie dmuchać w nie:)

Katjuszka u nas podobnie w upał idą dwa, trzy bidony plus kilka butelek mleka. ZatemEdysiek mój też jeszcze smoka ciągnie dlatego chciałam żeby chociaz wode piłinaczej,
 
U nas dziś pięknie i to co kocham najbardziej - mega wiatr :-) Jak jest duże słońce to taki wiatr jest cudowny. Ja wyrozbierana chodzę, ale K w długich rękawach.. aż taka wyrodna nie będę..
K śpi już na drugiej drzemce.. Nie wiem co to jej się podziało dziś. I uwaga.. szok i niedowierzanie, a tak serio to mi się smutno zrobiło.. jak Marci z piersiami ;-) Otóż od kilku nocy K jest odkładana do łózeczka, brana za rękę i tak zasypia po godzinie kręcenia.. i co dziś się stało? Leży obok mnie przed drzemką jak zawsze... nagle siada i pokazuje na łóżeczko.. włożyłam ją, zwinęła się w kłębek, wzięła mnie za rękę, poleżała i zasnęła.. kurde, jak tak dalej pójdzie to zaraz na studia wybędzie ;-)
 
Już się chciałam pochwalić, że dzieć pięknie pije mleko z kaszką, a on co?? Zapięty w wózku gwałtownie się ruszył, chyba ścisnął brzuszek i puścił spektakularnego pawia.....po przebraniu dopił mleko i zasypia.
U nas deszcz, wiatr i buuuu zimno:-(
 
U nas lekki wiatr tylko.jest goraco,deszczu nie było od 10dni i wczoraj już musiałam podlewać.Bylismy po młodego do szkoły to wszyscy na młodą jaka opalona,ja też kolorek mam a w tym roku ani razu nie leżałam na leżaczku.tyle co w ruchu;-)

Katjuszka pewnie jej gorąco było heh i wolała do siebie.Moja zasypia w wózku,chwilę ją wożę i pada.

A w weekend ma być 35stopni i co tu robić z tym moim potworem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry