• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Ja nigdzie nie napisałam, że będąc Tobą zrobiłabym tak, a nie inaczej. Nigdzie Ci nie wytknęłam, że robisz źle. Odniosłam się do tego, że jeśli miałabym inną sytuację z dziećmi to robiłabym inaczej. :) jak już sama napisałaś, każdy robi jak uważa ;) ja odnoszę się tylko do swoich dzieci :)
 
reklama
Witam :-)
Kinga ma się nieco lepiej, dzisiaj już nawet trochę jadła i ogólnie widać, że czuje się lepiej. Chociaż krostki ciągle ma, a nawet wydaje mi się, że wokół ust ma więcej.

Jak ja się cieszę. że moja nie przepada za słodyczami. Jak postawię przed nią jabłko i ciastko to wybierze jabłko. Ciastko owszem weźmie ale po to, żeby je zgnieść i podeptać :rofl2: Żeby była równowaga starsza kocha słodycze. Jedzeniowo są zupełnie inne, z czego się cieszę ;-)

Co do jedzenia wszystkiego to ja dawałam jej wszystko szybko do spróbowania, bo przy starszej się strasznie pilnowałam i wyszło tak, że potem to już nie nie chciała jeść. Jednak myślę, że to już od natury dziecka zależy.
U nas był ład i porządek, stałe pory posiłków, ale poszłam do pracy i wszystko się rozpierniczyło.
 
Ooo o jedzeniu :) ostatnio mam ciągły niedosyt jedzenia pizza, żurek mniam mniam :tak:
U mnie dzisiaj krupnik :) nawet H zjadł miseczkę :-)
Zdrówka dla chorowitków!
H dalej kaszle i po inhalacji z nosa leci na zielono ale coraz mniej więc chyba idziemy w dobrym kierunku ;-)

Ostatni tydzień codziennie 3.25 budzi się na butlę i nie ma zmiłuj, nie płacze tylko siada koło mnie mówi mama i spycha mnie z łóżka po czym pędzi do kuchni i czeka pod szafką na mleko. Jak kończę bełtać butelkę to szoruje do łóżka i czeka z otwartym dziubkiem :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry