madzikm76
Fanka BB :)
Mika - bardzo prawdziwe spostrzeżenia. Przyznam się, że póki nie miałam dziecka to zdarzało mi się w duchu oceniać postępowanie rodziców albo zachowanie dzieci. Teraz zdecydowanie zmądrzałam
Agunia - psikanie roztworem soli morskiej, potem aspirator ( u nas manualny bo katarka Emma też nienawidzi), na noc oil of olbas na pieluchę przywiązaną do łóżeczka, wyższa poduszka i jak katar bardzo gęsty to nasivin Soft. I oczywiście wietrzymy katar, czyli jak najwięcej na polu

Agunia - psikanie roztworem soli morskiej, potem aspirator ( u nas manualny bo katarka Emma też nienawidzi), na noc oil of olbas na pieluchę przywiązaną do łóżeczka, wyższa poduszka i jak katar bardzo gęsty to nasivin Soft. I oczywiście wietrzymy katar, czyli jak najwięcej na polu

u nas Nasivin i sól morska oraz katarek ale Kuba sam sobie trzyma go przy nosie

tak dla odstresowania 