• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Poszło po łączach. Julko za nic nie mógł zasnąć na popołudniową drzemkę. Zmogło go po 1,5 h, jak w końcu przy harcach zleciał z łóżka i musiałam pocieszać go lulając na rękach.

Rila nieźle was rozłożyło. To przynajmniej Ty przyjmij nifuroksazyd, bo bardzo pomaga.

Milenka jakie miłe rozczarowanie z tymi ozdobami.

Ancona też mnie mrozi na dźwięk szczur. Do siebie do piwnicy nawet nie zaglądam ze strachu.

Kroczku wyjeżdżamy jutro w nocy i też będziemy dopiero w dzień wigilii.

Też robię dzisiaj krokiety na obiad. Kolejna rzecz, która poszła po łączach :biggrin2:
 
Chłopcy dostali Nifuroksazyd w zawiesinie, ja biorę w tabletkach. U mnie trochę wymioty wstrzymane, dobre i to. J dalej ma biegunkę ale ładnie je więc widzę światełko w tunelu, natomiast O nie wymiotował już od 5h ale nie chce ani jeść ani pić :-( Będzie taki jak ja, mam to samo. Nawet wody do ust nie wezmę, to ponad moje siły.
Fajnie poczytać że u Was świątecznie się robi.

Milenka - nowe ozdoby, full wypas :-)

Nasz wyjazd stoi pod znakiem zapytania. Mieliśmy jechać jutro koło południa, ale to odpada na teraz. Może wyciągnięmy się do Wigilii.
 
20151222_161504.jpg
 

Załączniki

  • 20151222_161504.jpg
    20151222_161504.jpg
    384,3 KB · Wyświetleń: 115
  • 20151222_153702.jpg
    20151222_153702.jpg
    379,7 KB · Wyświetleń: 48
Rila - teraz doczytałam. Nic tylko życzę żebyście jak najszybciej chłopcy i ty wrócili do zdrowia!!!:

Milenko - oby małej znów nsa uszy nie poszło . Inhaluj ile wlezie! Choinka śliczna!

Zakupy ogarnięte, włosy zafarbowane, mąż w pracy, mała śpi, a ja dopakowałam resztę prezentów, przykleiłam naklejkę na ścianę z miarką wzrostu, zapakowałam pierniczki (jednak) i stwierdziłam, że siądę na chwilę, bo plecy i kolano jeszcze nie w pełni w formie a jutro i pojutrze dwa intensywne dni.
Rano wyrzucam męża z małą po świeżą rybę i martini dla mnie (coś się od życia należy) a ja będę szaleć w kuchni.

Myszy i szczury jakoś mnie nie rażą, za to pająki mnie przerażają do granic rozsądku!:szok:

Chciałam dodać tu zdjęcie, choinki, naklejek na ściany, naprawdę głupia nie jestem ale to forum mnie przerasta....:crazy:

Milenko - wyślij jak będziesz mieć chwilę jak ogarnąć to parę rzeczy. Grupa... gdzie są zdjęcia...jak wstawić zdjęcie do postu
 
O. też jakiegoś gluta dzisiaj nabawił się. I też nie chciał dzisiaj w dzień spać, chyba przestanę wchodzić na forum, bo widzę że dzieciaki kolektywnie chorują, więc chyba przez łączą się zarażają
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry