Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
Cierpliwości przede wszystkim i zdrowia.
Ad. cierpliwości- u mnie po wczorajszym i dzisiejszym dniu jest wyczerpana. J był taki niedobry że szok. Ciągle buczy, nic mu nie pasuje, robi wszystko to czego mu nie wolno, zaczepia O i wyrywa mu wszystkie zabawki, gryzie go i szarpie za włosy, zlewa z góry na dół nasze zakazy i upomnienia i jak ma za karę siedzieć to wyje jeszcze głośniej. Dziś już nie wytrzymałam i wydarłam się na niego i wsadziłam do kojca w którym wył 20 min i mimo to się nie uspokoił. Ręce mi opadają. Aż z tego wszystkiego książkę przed chwilą zamówiłam. Zobaczymy jakie mądre rady w niej znajdę.
My siedzimy w domu. Szampan się chłodzi, wiśniówka również, pizza zamówiona. Dziś dyspenza; -)