• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Szczerze to nie chce Was męczyć moimi problemami które toczą się wokół jednego.
A dwa to nawet mi się juz i tym pisać nie chce :-( a świąt to nie miałam za bardzo, choć wczoraj dziewczynki były bardzo ok.
 
Ja też piorę i ogarniam po świętach zaległości. F nawet znośny ale ma te swoje humorki. Jedzeniowo dalej na bakier i nos cały czas zatkany.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Ja się przejadłam. Mąż dalej lekko niedomaga. Emma robi kupy że szkoda gadać, minimum trzy razy dziennie do wanny a prania tyle że masakra. Siedzę w pracy po rewelacyjnej nocce z małą...ilość przespanych godzin...może trzy. Emma wchodzi w etap jakichś dziwnych lęków, skuczy w nocy jak psiak, siada i woła na zmianę mama, tata. Dziś w nocy dwa razy robiła zrywkę z łóżka, na czworaka na totalnym śpiochu:baffled:
Na dodatek mąż mi przed chwilą zadzwonił, że tak mu się coś nie podobała świeżość oddechu Emmy, poświecił jej do gardła a migdałki w białym nalocie.
Jutro rano lekarz
Już widzę jak się odzywają geny mojego męża, który jako dziecko i potem jako dorosły był wiecznie chory, jedna ropna angina za drugą póki nie usunął migdałków:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry