Agunia - wszystkiego najlepszego dla mego przyszłego zięcia!!!! Niech rośnie duży i wesoły na pociechę przyszłej żony!!!!
E w kościele była grzeczna. Najbardziej podobało jej się wrzucenie pieniążków do koszyka na zbiórkę. Ja dałam jej dwa razy, poszła, wrzuciła, potem stoi przed mężem i prosi żeby dać jeszcze, więc mąż jej dał 1€, Emma poszła do koszyczka i wróciła z 10€


Znajomi prawie spadli z ławki ze śmiechu, chcieli dawać Emmie drobne żeby podmieniała na grubszą walutę
Mika - pięknie F koszyk niesie.
Rila - twarda babka z Ciebie, i dobrze. Nie możesz pozwolić trzem facetom, żeby Ci na głowę wchodzili.
Edysiek - dobrze, że Kinia ma się lepiej. Uroczo wygląda jako króliczek
Katjuszkooo - super, że na usg brzuszka nic poważnego nie wyszło. A co do kombinacji czopków i rurki, oby pomogły więcej niż raz!
Ja po zażyciu dwóch febrisanów zebrałam się w sobie i popełniłam: sernik o smaku migdałowym, mazurek, rosół na obiad, sałatkę warzywną i żurek a w międzyczasie wyprawę do kościoła.
Mam ochotę położyć się i nie wstać
A tu jeszcze godzina krócej spania
Częstuję serniczkiem i idę spać
