• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Też mam lawendę :-) W tym roku chyba jeszcze posadzę.
Straszna ta pogoda :-[ Rano przymrozek, a później śnieg padał i to tak mocno.
Już mi jedne kwiatki (begonie) zmarzły :-( Na razie nic nie sądzę, dopiero po ogrodnikach. Akurat będzie u nas kiermasz i festyn kwiatowy.
W sprawie kwiatów balkonowych nie pomogę. O ile pamiętam to komarzyca jest dość odporna.
Ja jestem taki ogrodnik samouk, sieję i patrzę czy rośnie, jak jest ok to za rok zniwu sieję albo dosadzam.

Współczuję siusiakowych problemów. Oby wszystkim udało się dojść do ładu w domowym zaciszu.
 
No dobra, to mi powiedzcie skąd taka lawende się bierze :-P w sensie ze kupujecie nasiona i siejecie, czy raczej z gotowych sadzonek? Jeśli ta druga opcja, to czy można już kupić sadzonki?
W życiu kwiatków nie sądziłam więc tak się dopytuje. U mnie mama całe życie surfinie tylko sądziła, a teściowa pelaronie których nie znoszę.
 
O, a ja dzisiaj kupiłam w Tesco sadzonki, też za 9.99zł. Teraz muszę dokupić jeszcze jakieś wiszące sadzonki, bo mam wizję artystyczna żeby to połączyć bo mam takie skrzynki "z przedzialek" które wiesza się na baluatradzie i myślę że może to fajnie wyglądać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry