Katjuszka - współczuję batdzo. Oby Z się tylko trzymała! Jak dzisiaj, lepiej coś?
Mika - u nas od rana leje i jest tak ciemno że światło włączone. Ja dzisiaj cały dzień z chłopakami sama i chyba zwariujemy wszyscy jak nigdzie na spacer nie pójdziemy.
Milenka - na szczęście chłopcy się ładnie sami zajmują. Pewnie prościej bo mają siebie i teraz od godziny ładnie się bawią. Gonią się, chowają, rysują sobie razem cały czas to komentując, udają psy, jeżdżą na motorkach. Jedyny minus to taki że i tak muszę być cały czas przy nich żeby sobie krzywdy nie zrobili więc i tak nic nie mogę zrobić. Poza tym co jakiś czas jest afera że brat nadepnął na rączkę, nóżkę, uderzył w głowę itd No i ciągłe upominanie że czegoś nie wolno, bo przecież jak jeden spróbuje to drugi też musi.
Ja mam nadzieję że w przyszłym roku chłopcy się dostaną do przedszkola państwowego. Jak liczyłam ile by nas wyniosło oddanie chłopców do prywatnego które mi się spodobało to koszt łączny miesięczny 1800-2000 zł. Kto mnie pobije?
No ale przecież każdy mówi że fajnie mieć bliźniaki i ze w sumie to taniej przecież bo mogą się wszystkim dzielić. Taaaaaaa a szczególnie pieluchami, jedzeniem, łóżeczkiem, ubraniem, zabawką no i miejscem w przedszkolu ;-)