Kroczek przy Kubie tak miałam że tylko ja i nikt inny, Kuba 24h na szczęście teraz mi przeszło i H uczę że owszem mama jest blisko, bawimy się razem ale jak mama ma coś do zrobienia to ma się zająć sobą i bez gadania. Zresztą w większości przypadków H woli bawić się z bratem 
a tak na poważnie to są dni kiedy bardzo ładnie bawią się lego to tak z godzinkę czasem dłużej potrafią razem siedzieć albo kopią piłkę i strzelają gole na korytarzu, buduję im bunkier z poduszek i czego tam się da a oprócz tego to ich zabawa polega na biciu i przepychaniu tak na żarty albo i nie 