• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Wczorajsza noc wcale taka fajna nie była. Budziła się co chwilę. Jak raz się obudzi to jestem szczęśliwa. Ona może ze dwie noce całe przespała odkąd się urodziła.
 
Mika moze go cos bolalo?

Moja od kilku tygodni tez sie budzi prawie co noc na piciu ale przewaznie zasypia,tylko czasem ja sie wybijam i spac nie moge potem.

Djmk moze wyrosnie z tego,wiesz nadzieja umiera ostatnia;)
Ale szacun bo niektorzy narzekaja ze niemowle robi przerwe w spaniu a tu duza dziewczyna i noce nie przespane..
 
Truskawkowa rozwiązanie świetne ;)

Edysiek moja potrafi po domu wędrować w nocy. Ostatnio sobie poszła precelkow w miseczkę nasypala i wróciła do łóżka zajadając je.
A Twoja Kinga jak się budzi to co robi?

Napisane na Lenovo P2a42 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Zdarzało się, że jak się obudziła to chciała bajki oglądać, albo do babci chciała iść. Z bajkami czasem jej uległam, bo to była faza darcia i histerii. Teraz pojęczy, napije się albo siku pójdzie i dalej spać idzie.
Najgorzej nie mam, ale kilka takich pobudek w nocy może wykonczyć, zwłacza jak rano muszę wstać.
 
Skąd te dzieci mają takie pomysły. Moja też bajki chciała kiedyś, ale nie pozwoliłam jej. Ona głównie je po nocy. Plus jakieś jazdy typu nie chce spać, boję się, chce coś tam.

Napisane na Lenovo P2a42 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
To chybab jakaś uroda naszych dzieci. Mój ostatnio dosłownie co godzinę się budzi. Dzisiaj obudził się 1 raz i wstał jak sam powiedział wyspany. A na powrocie z zakupów zasnął mi w aucie. Myślałam że się zmęczy i jutro pośpi M. Potem babcie dojada.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry