• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Poczytałam, miałam dużo napisać ale nie dzisiaj...
Dzisiaj myślami jestem z Tobą Nikusia. Tak jak wszystkie foremki bardzo mocno wierzyłam, że Ci się uda, i jest mi bardzo przykro, że jednak tak się nie stało. Będę miała w myślach Ciebie i Twojego dzielnego maluszka. Trzymaj się i pamietaj, że oprócz rodziny my też bardzo mocno Cię wspieramy!!!!

Do wszystkich innych foremek u których również obecnie nie wszystko jest w kolorze różowym. Myślę o was bardzo ciepło i postaram się wesprzeć jakąś większą odpowiedzią, ale to nie teraz. Trzymajcie się i nie poddawajcie!!!!!
 
reklama
Ni_kusia, nie jestem w stanie nawet wyrazic jak mi przykro z powodu tego
co Was spotkalo... Tak bardzo chcialabym znalezc jakies slowa ktore moglyby Ci teraz choc troche pomoc, ale wiem ze takich nie ma :( Dobrze, ze przynajmniej mozesz pozegnac sie z malenstwem. Moja Mama stracila dziecko w 5 miesiacu ciazy (dokladnie w dniu wprowadzenia Stau Wojennego) i bardzo przezywa do dzis fakt ze nie bylo jej dane nawet pochowac maluszka, twierdzi ze przez to o wiele trudnien bylo sie uporac z bolem i pogodzic z tym co sie stalo. Mam nadzieje ze niedlugo znowu z optymizmem bedziesz mogla myslec o macierzynstwie. Trzymaj sie, duzo osob o Tobie cieplo mysli!

Dagmar, ale porabana sytuacja z tym zakupem... Przez Allegro kupowalas? Czy inaczej? Bo oni dosc szybko reaguja i pomagaja w odzyskiwaniu kasy w takich sytuacjach podobno.

Agunia, jeszcze raz gratuluje Ci wynikow i wspolczuje znajomym, musial to byc dla dziewczyny szok, ze w jednej chwili stracila wszelkie szanse na bycie matka :( Nie dziwie sie ze sie w takich okolicznosciach nie afiszujecie z radoscia...

Misiarska, witaj ponownie! :)

Ameryka, faktycznie powalajace te ceny... Nie bez powodu lekarze to jedna z najbogatszych i najbardziej hermetycznych grup zawodowych w USA... Ja tez mieszkalam kilka lat w Stanach i tez pamietam szokujace rachunki za np obowiazkowe szczepienia, masakra jakas. Na szczescie tez bylam ubezpieczona.

Kroczek, ja tez mysle ze to dzidzie czujesz :)
 
Nikusia strasznie mi przykro. Trzymaj się dzielnie kochana. Pomodlę się za Twojego aniołka.

Dziękuję za miłe ponowne przyjęcie :-)

polisia - rozmawiałam z lekarzem w szpitalu i powiedział mi że jest niewielki procent szans, że jednojajowe bliźniaki będą chłopcem i dziewczynką :-) Także wszystko jest możliwe

jak to?
Przecież płeć zapada w momencie zapłodnienia a potem komórka się dzieli :O Pytałaś jak to działa?

Nikusia, bardzo mi przykro że twój bąbel dołączył do grona aniołków, trzymaj się kobitko:/
Dagmar, ja jak sprawdzałam co z moją przesyłką to dzwoniłam do firmy kurierskiej i sprawdzali czy z danej miejscowości wychodziła paczka do mnie, po adresie nadawcy to weryfikowali. Mam nadzieje, że okaże się jednak że paczka dojdzie bo w ciąży takie przygody nie są zbyt miłe i niepotrzebny dodatkowy stres przez to jest. A swoją drogą to ci oszuści to świnie, że wykorzystują przekonanie kobiet że na taki asortyment się raczej nie oszukuje, ostatnio nawet w Ekspresie Reporterów był o tym reportaż

a w dpd mi powiedzieli, że bez numeru ni huhu :(

Dziewczyny od dwóch , trzech dni czuje takie coś, że na chwile twardnieje mi jedna strona brxuszka i potem czuje taka jakby powoli przeplywającą rybkę i wszystko wracado normy.... Myślicie że to może być dziecko? Nie czuje tego czesto tak w sumie raz, dwa razy dziennie.

dzidzia szaleje :)

Nikusia bgylam pewna, ze sie uda, ale widocznie tak mialo byc, bardzo mi przykro, siedze w pracy i olacze, choc tak, zeby nikt nie zauwazyl... nawet nie wiesz, jakie to dla mnie niesprawiedliwe... 3maj sie, wszystkie tu jestesmy z Toba!

Ja dzis mam wizyte- USG polowkowe, mam nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze, boje sie jak zawsze, ale trzeba byc dobrej mysli. Wizyta o 19.

To wszystko, bo nie mam ochoty pisac, info od Nikusi rozwalilo mnie kompletnie...

trzymam kciuki za wizytę :)
 
Dagmar, a pytalas ich chociaz, czy to w ogole mozliwe zeby przesylka szla tyle czasu?

A tak z ciekawostek, znajoma majaca 9 letniego syna, powiedziala mi wczoraj, ze bedac w ciazy w ogole nie mogla patrzec na mieso i prawie cala ciaze go nie jadla. Teraz jej syn kompletnie nie chce jesc miesa pod zadna postacia. Myslicie ze nasza dieta w ciazy moze miec az taki wplyw na przyszke preferencje dziecka, czy to przypadek? Bo dla mnie tez w ciazy mieso mogloby w zasadzie nie isniec, jem raz na 2 tygodnie moze... Ale wczoraj sie troche po tej rozmowie przestraszylam i polecialam do eko sklepu po szyneczke pieczona i parowki cielece ;D I przy okazji odkrylam nowa ciazowa fascynacje - mleko ryzowe o smaku orzechowym, z duza zawartoscia wapnia. Od wczoraj "zniszczylam" juz dwa litrowe kartony tego napoju i dalej mi malo ;D
 
Ostatnia edycja:
Dagmar, ja akurat sprawdzałam w dhlu. Kolega męża robił w ups-ie a teraz przypomniało się, że jeden jego klient jest kurierem w dpd, tylko że on średnio uczynny jest:/
 
Dagmar co za paranoja że bez numeru nie sprawdzą np po nazwisku:/

Ten mój Bobas tak się rozszalał po tym ostatnim badaniu:) Dzis juz dwa razy go czułam:) Matko nareszcie się doczekałam tych pierwszych nieśmiałych ruchów:)))
Jouluatto no to ładnie bo ja obecnie po powroci mdłości mogłabym wcale nic nie jeść poza mandarynkami i czekoladowymi kuleczkami :) Ledwo mały talerzyk obiadu wcisnęłam wcsiebie żeby Maluszek nie głodował. No jest gorzej niż na początku bo teraz mdli mnie prawie cały dzień:(
 
Kroczek to super, że mocno kopie, bo z tego co pamiętam to już bardzo się denerwowałaś brakiem ruchów, zgadza się?

Jouluatto, wiesz co nie znam się, ale szczerze wątpię, bo odrzut od mięsa jest bardzo typowy w ciąży. Trzeba jeść to,na co ma się ochotę, i oczywiście zdrowo- ja się tym kieruję:)

Powiem Wam, że nie mogę się otrząsnąć po wiadomości od Nikusi...
 
Patusiu w zasadzie to bardziej pływanie niż kopniaczki ale i tak się cieszę bo biorąc pod uwagę to że jestem z terminem daleko za wszystkimi i że podobno mam z przodu łożysko to myślałam, że później wszystko poczuję:) Zobaczymy potem jak będzie z kopniakami:)

To straszna tragedia dla Nikusi i na prawdę nie wiem jak bym się po takim czymś pozbierała:(
 
Dziewczyny od dwóch , trzech dni czuje takie coś, że na chwile twardnieje mi jedna strona brxuszka i potem czuje taka jakby powoli przeplywającą rybkę i wszystko wracado normy.... Myślicie że to może być dziecko? Nie czuje tego czesto tak w sumie raz, dwa razy dziennie.

To pewnie ruchy :) ja tez tak czuje i czasem słysze takie jakby pukani :) i na pewno to nie jelita

Dagmar, a pytalas ich chociaz, czy to w ogole mozliwe zeby przesylka szla tyle czasu?

A tak z ciekawostek, znajoma majaca 9 letniego syna, powiedziala mi wczoraj, ze bedac w ciazy w ogole nie mogla patrzec na mieso i prawie cala ciaze go nie jadla. Teraz jej syn kompletnie nie chce jesc miesa pod zadna postacia. Myslicie ze nasza dieta w ciazy moze miec az taki wplyw na przyszke preferencje dziecka, czy to przypadek? Bo dla mnie tez w ciazy mieso mogloby w zasadzie nie isniec, jem raz na 2 tygodnie moze... Ale wczoraj sie troche po tej rozmowie przestraszylam i polecialam do eko sklepu po szyneczke pieczona i parowki cielece ;D I przy okazji odkrylam nowa ciazowa fascynacje - mleko ryzowe o smaku orzechowym, z duza zawartoscia wapnia. Od wczoraj "zniszczylam" juz dwa litrowe kartony tego napoju i dalej mi malo ;D

Mam nadzieje ze nie dziedziczy preferencji z czasu ciazy :) ja tez nie jem miesa, ani raz na miesiac. Mam nadzieje Maluch bedzie jesc :)
 
reklama
Dagmar, a pytalas ich chociaz, czy to w ogole mozliwe zeby przesylka szla tyle czasu?

A tak z ciekawostek, znajoma majaca 9 letniego syna, powiedziala mi wczoraj, ze bedac w ciazy w ogole nie mogla patrzec na mieso i prawie cala ciaze go nie jadla. Teraz jej syn kompletnie nie chce jesc miesa pod zadna postacia. Myslicie ze nasza dieta w ciazy moze miec az taki wplyw na przyszke preferencje dziecka, czy to przypadek? Bo dla mnie tez w ciazy mieso mogloby w zasadzie nie isniec, jem raz na 2 tygodnie moze... Ale wczoraj sie troche po tej rozmowie przestraszylam i polecialam do eko sklepu po szyneczke pieczona i parowki cielece ;D I przy okazji odkrylam nowa ciazowa fascynacje - mleko ryzowe o smaku orzechowym, z duza zawartoscia wapnia. Od wczoraj "zniszczylam" juz dwa litrowe kartony tego napoju i dalej mi malo ;D

Pytałam, ale Pani nie wie, bo to zależy od tego jaki pośrednik to przyjął :/

Dagmar, ja akurat sprawdzałam w dhlu. Kolega męża robił w ups-ie a teraz przypomniało się, że jeden jego klient jest kurierem w dpd, tylko że on średnio uczynny jest:/

Szkoda ale i tak dzięki za info :(

Dagmar co za paranoja że bez numeru nie sprawdzą np po nazwisku:/

Ten mój Bobas tak się rozszalał po tym ostatnim badaniu:) Dzis juz dwa razy go czułam:) Matko nareszcie się doczekałam tych pierwszych nieśmiałych ruchów:)))
Jouluatto no to ładnie bo ja obecnie po powroci mdłości mogłabym wcale nic nie jeść poza mandarynkami i czekoladowymi kuleczkami :) Ledwo mały talerzyk obiadu wcisnęłam wcsiebie żeby Maluszek nie głodował. No jest gorzej niż na początku bo teraz mdli mnie prawie cały dzień:(

wiem, że paranoja, mnie to też wkurza :/

Kroczek to super, że mocno kopie, bo z tego co pamiętam to już bardzo się denerwowałaś brakiem ruchów, zgadza się?

Jouluatto, wiesz co nie znam się, ale szczerze wątpię, bo odrzut od mięsa jest bardzo typowy w ciąży. Trzeba jeść to,na co ma się ochotę, i oczywiście zdrowo- ja się tym kieruję:)

Powiem Wam, że nie mogę się otrząsnąć po wiadomości od Nikusi...

mnie też dobiło :( Biedne dzieciątko, tak dzielnie walczyło :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry