Hej dziewczyny. Ale dużo napisałyście

Doczytać doczytałam, ale na pisanie wczoraj zabrakło mi weny, a dzisiaj szaleństwo domowe mnie ogarnęło i tak oprócz spaceru z psem zaliczyłam górę prania, mycie podłóg, upiekłam szarlotkę, ugotowałam seafood chowder (rodzaj gęstej zupy rybnej, powionna być z owocami morza ale te odsawiłam w ciąży więc tylko rybka pływała ) i upiekłam do zupy świeżutki chlebek sodowy. Teraz padam na ryjek

Maleńka coraz częściej daje znać i też tak śmiesznie puka z różnych stron, a czasami czuję jak się przemieszcza bądź obraca:-) Super uczucie.
W czwartek po USG powiedzieliśmy wszystkim w pracy, (pracujemy z mężem w tej samej firmie) było dużo gratulacji, część osób się domyślała już, ale najlepsza była jedna koleżanka, która mówi, "to który to miesiąc...trzeci" a ja na to " nie - piąty już w połowie

Trochę się zdziwiła. Teraz prawie wszyscy już wiedzą, tylko dzisiaj jeszcze mąż idzie na piwko do swojego najlepszego kumpla to mu odrazu powie, a jutro widzimy się z naszymi dobrymi znajomymi na obiadku i to już chyba wszyscy
Viltutti - dasz radę kobieto, wytrzymaj jeszcze te parę miesięcy a zobaczysz, jak nam maluszki zaczną urządzać manewry i organizować całą dobę to pewnie jeszcze zatęsknimy za odrobiną spokoju

Posiadanie pieska jak najbardziej popieram, zastanowiłabym się tylko czy teraz brać szczeniaczka. My naszego sierściuszka mamy od tyciego i tak mniej więcej do 6ego miesciąca uczyliśmy go czystości, co wiązało sie z bardzo częstym wychodzeniam na pole, bo chcieliśmy aby jak najmniej biznesików robił w domu. Jeżeli teściowie Ci nie będą pomagać a mąż dużo pracuje to całe wychowanie spadnie na Ciebie

Przy czym na pewno da Ci to zajęcie, którego teraz potrzebujesz. Co do rasy, to ja przy dziecku poszłabym w mniej zwariowaną i hiperaktywną rasę ( a takie są teriery). Osobiście polecam Cavaliery, ale tylko z hodowli z prawdziwego zdarzenia, jako że u tej rasy akurat trzeba dużą uwagę zwrócić na problemy z sercem (tzw MVD)
Nikusia - bardzo się cieszę, że odzyskałaś troszkę spokoju i patrzysz w przyszłość

Życzę Ci kolejnej, bezproblemowej ciąży, jak tylko będzieci gotowi
Patuśka - wszystkiego najlepszego!!!!! Mam nadzieję, że się rewelacyjnie bawicie i będziesz miała mnóstwo wspaniałaych wspomnień, którymi oczywiście się z nami podzielisz
