Tak synuś jest mamusi
zwłaszcza jak tatusia często w domu nie ma.
A bunt każdy musi przejść u nas mniej więcej co dwa lata
2latka, 4 i 6 zaraz skończy 7 i jest cudownym dzieckiem. Ma swoje humory ale to ma każde dziecko (lubi testować granice mamusinej cierpliwości) ogólnie jest posłuszny, cierpliwy, to co lubię to bardzo szanuje zabawki i jest mega przytulaśny. Jeszcze jeden taki i czego chcieć więcej hehe
Sąsiadka ma dwóch synków 4 i 7 lat ale to zupełnie inna bajka... często mi mówi że wolałaby moich dziesięciu jak swoich dwóch

i ja tak samo ;-).
zwłaszcza jak tatusia często w domu nie ma.A bunt każdy musi przejść u nas mniej więcej co dwa lata
2latka, 4 i 6 zaraz skończy 7 i jest cudownym dzieckiem. Ma swoje humory ale to ma każde dziecko (lubi testować granice mamusinej cierpliwości) ogólnie jest posłuszny, cierpliwy, to co lubię to bardzo szanuje zabawki i jest mega przytulaśny. Jeszcze jeden taki i czego chcieć więcej heheSąsiadka ma dwóch synków 4 i 7 lat ale to zupełnie inna bajka... często mi mówi że wolałaby moich dziesięciu jak swoich dwóch


i ja tak samo ;-).
i tak co drugą bo wczoraj padłam i w końcu się wyspałam a dzisiaj nawet powieka nie drgnie! Nie lubię tak
ja chcę spać! Może jak to któraś napisała że organizm przygotowuje nas do nocnego wstawania do dzieciaczka no i ok tak ma być ale nich chociaż da zasnąć na trochę ..