Edysiek
odkrywca
Witam :-)
Tak z facetami bywa, że często im pewne rzeczy zrozumieć. A to, że w ciąży coś może boleć i ogólnie człowiek czuje się czasem do bani, to już wyższa szkoła jazdy ;-) Ja mojemu ciągle mówię, że plecy mnie bolą i ogólnie ciężko mi już to jakoś to do niego dociera, no ale żeby sam się domyślił to ciężko.
Ostatnio stwierdził, że mam fajnie, bo siedzę sobie w domu i nie muszę do pracy chodzić
Ancona mam nadzieję, że to tylko przemęczenie.
Viltutti dobrze, że siostra zdążyła. Gratulacje.
Tak z facetami bywa, że często im pewne rzeczy zrozumieć. A to, że w ciąży coś może boleć i ogólnie człowiek czuje się czasem do bani, to już wyższa szkoła jazdy ;-) Ja mojemu ciągle mówię, że plecy mnie bolą i ogólnie ciężko mi już to jakoś to do niego dociera, no ale żeby sam się domyślił to ciężko.
Ostatnio stwierdził, że mam fajnie, bo siedzę sobie w domu i nie muszę do pracy chodzić
Ancona mam nadzieję, że to tylko przemęczenie.
Viltutti dobrze, że siostra zdążyła. Gratulacje.
ja nie mogę narzekać tylko u mnie inaczej sytuacja wygląda bo od początku lekarze mówili że to ciąża wysokiego ryzyka więc od sierpnia nie wiem co to sprzątanie, nawet jak się schylić chciałam żeby coś z podłogi zetrzeć bo spadło i była plama to był protest, potem tym bardziej bo jak od 17 tyg leżę to mam śniadania i kolacje robione przez męża a obiady podawane więc obsługa pełna;-) jak mi coś na podłogę spadnie to mam zakaz podnoszenia i się czasem śmieje że co mam 8 h czekać jak wróci z pracy żeby pilota od TV podnieść? 