Agunia, ja ladnie prosze o dyspense, 37tc konczy mi sie w polowie marca i zycze sobie zeby wraz z jego zakonczeniem natychmiast zaczely sie skurcze porodowe 
Nie wiem jak sobie radza te z Was ktore maja starsze dzieci, szczerze podziwiam... Ja sie nawet soba ledwo mam sile zajac
Pol dnia buszuje po Allegro i za nic nie moge niczego wybrac... Zostaly niby same drobiazgi, ale nijak nie chce sie tak ulozyc zeby byly u jednego sprzedawcy albo z odbiorem osobistym w Wawie. Wychodzi ze za przesylke zaplacimy wiecej niz za same rzeczy :/
Nie wiem jak sobie radza te z Was ktore maja starsze dzieci, szczerze podziwiam... Ja sie nawet soba ledwo mam sile zajac
Pol dnia buszuje po Allegro i za nic nie moge niczego wybrac... Zostaly niby same drobiazgi, ale nijak nie chce sie tak ulozyc zeby byly u jednego sprzedawcy albo z odbiorem osobistym w Wawie. Wychodzi ze za przesylke zaplacimy wiecej niz za same rzeczy :/
chciała się kąpać, jak nalałam wody stwierdziła że ze sprzątaniem klocków coś było nie tak i ona się nie kompie. Majcia grzecznie się myła, myślałam że Natka dołączy do niej ale nie, dalej jęczała,że jest śpiąca i mam jej ubrać piżamkę, jak naszykowałam piżamę to stwierdziła że chce się kompać. Normalnie tak mi ciśnienie skoczyło że szkoda gadać

) dostałam takiego powera że dopiero teraz usiadłam na 4 literach. 
Mąż mój się chyba przeziębił:-( Spał dziś w innym pokoju. Plus taki że całe łozko mialam dla siebie