Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Poboczne wątki doczytałam, i jak tylko zauważyłam nowy wątek Kroczka o narodzonych maluszkach, pomyślałam, ze założyła tak zawczasu, a tu Dagmar już wpisana!!!
) jak najdłużej! Leżcie, odpoczywajcie, już naprawdę mało czasu zostało!Witam
A ja dzisiaj pełna sił, na nogach od 2 w nocy, oczywiście juz nie mogłam zasnąc, a teraz w pracy. Chyba po tym moim długim spacerku w niedziele, gdzie ubrałam sie w płąszczyk wiosenny, to wczoraj dostałam mega kataru, ale jest ok:-)
Co do ZUS to jak byłam w poprzedniej ciąży, to poszłam na zwolnienie w 8 mies i mi płacił zakład pracy wiec mnie nie sprawdzali, ale słyszałam, że ZUS lubi sprawdzać, bo teraz doszukuja sie aby nie płacić chorobowego. Moja ksiegowa mojej koleżance doradziła aby jej gin wpisała na zwolnieniu że ma leżeć, bo to bardziej wiarygodniejsze jest zwolnienie niż jakby miała wpisane że może chodzić, bo oni wychodzą z założenia że jak można chodzić to do pracy też;-) A pozatym jest taki przepis że kobiety ciężarnej nie mają prawa wzywac do siebie na kontrol, tylko ewentualnie pracodawcę i moga przyjść do pracy do ksiegowej sprawdzić czy w papierach wszystko zgadza sie.
A tez taki patent że jakby przyszli do domu, a mamy wpisane na zwolnieniu że mamy leżeć, to np jakby nas nie zastali, to można tłumaczyc sie że mamy leżeć więc nawet otworzyć drzwi nie mogłaś:-)
ANCONA, ZOVITA trzymajcie sie
DAGMAR Lusia da radę nawet z żółtaczką:-)
Ja także nie mam "zamiaru" rozpakowac sie przed kwietniem, mi by tak pasowało w połowie, marzy mi się data 14.04.2014 tak jakoś fajnie wygląda. Pierwszą ciążę przenosiłąm 10 dni, więc nie wiadomo jak teraz będzie.
Dobra zmykam troche popracowac, pózniej jeszcze was poczytam
Miłego słonecznego dnia:-)
Rety dziewczyny ile wy piszecie. Pół dnia a tu kilka stron do nadrobienia. I to nie jakieś krótkie wpisy tylko takie konkretne!!! Nie będzie odpisywania imiennie
Ja wózek muszę wyprać ale to przy drugim dziecku normalne, bo trzeba go odświeżyć. Nowego nie prałam, tylko wywietrzyłam. Wkładki laktacyjne biorę, ale na pewno nie całą paczkę. Ostatnio też wrzuciłam sobie kilka sztuk do kosmetyczki na wszelki wypadek. I chyba ich nawet nie użyłam w szpitalu. Ale kilka warto mieć, ewentualnie w torbie u rodziców resztę i jak coś to dowiozą. No i już nie pamiętam kolejnego pytania
L-oka to Ty takie maratony urządzasz?? Wszystkie dziewczyny które powinny leżeć niech się grzecznie słuchają!!!!! Wytrzymujemy chociaż do połowy marca!!!!!!
Współczuje wszystkim chorym mamą, mężom i dzieciom. Zdrówka dla wszystkich!
Dagmar nie załamuj się!!!! Żółtaczka przecież często się zdarza. Napisz jak sobie Lusia z oddechem radzi. No i jak te wyniki na infekcje wewnątrzmaciczną????? Pewnie problem z mlekiem wynika ze stresu jaki przeżyłaś w ostatnich dniach. Także pij herbatki na laktacje i może jakieś uspokajające i myśl tylko o tym że za parę dni będziesz miała Lusię przy sobie!!!
U nas piękne słoneczko dzisiaj. Znowu pojeździłam z babcią po lekarzach. Obiadu nie robię bo trzeba resztki powyjadać. Tymek śpi już prawie 2 godziny!!!!! Dzięki temu mogłam Was nadrobić. A na 17 jedziemy do doradcy składać wniosek i papiery do kredytu!
Oho pobudka. Uciekam i zajrzę pewnie wieczorem.
Ech... napisałam dlugaśną wiadomość i ją wcięło, więc terqz krótko.
Zostałam wezwana przez Zus bo:
1. Mam własną działalność i płacę wyższe składki
2. Nie mam wskazania do leżenia
Wobec czego nie sądzę, żeby taka przyjemność którąś z Was spotkala
Sama kontrola nie mam pojęcia jak poszła, tzn. Jaka będzie decyzja, bo dowiedziałam się tylko, że jak mi dokuczają bóle kręgosłupa to powinnnam mieć zwolnienie na kręgosłup a nie na zagrożenie ciąży. No ale to już kwestia ginekologa. Jedno jest pewne, jaka by nie była decyzja to i tak nie wrócę do pracy bo zwyczajnie nie będę w stanie.

także zdarza się.
zmywacz jako tonik. Jejku to już niebezpieczne. Ja też nie mierze ciśnienia i tak sobie pomyślałam ze teraz jak będę u mamy to będę robić pomiary tak sama dla siebie 1-2 razy w tygodniu.

:-