• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Dziewczyny z zamkniętym to jest tak że trzeba się w miarę regularnie udzielać żeby dostać dostęp. Także cierpliwości na pewno wkrótce dołączycie:-)

Salcia- fajnie że córcia taka chętna do przedszkola.:tak: My z synkiem zaliczyliśmy falstarst w tamtym roku a teraz już do zerówki musi iść. echhh znowu będę przeżywać.

Ermilka- widzę że u ciebie intensywnie ale uważaj na siebie i się nie przemęczaj bo z kwietniówek robią się marcówki i trzeba dmuchać na zimne już teraz;-)

Aulya-mi jeszcze przed porodem zrobił się bliznowiec na pośladku teraz zrobił się jeszcze raz taki duży i strasznie swędzi. po porodzie muszę i z nim zrobić porządek:tak:

Ewelinka- trochę ciuszków? toż to cała komoda się uzbiera. Fajnie że szwagierka już się ulatnia. Ja chyba w przyszłym tygodniu też już kosz przygotuję najwyżej nakryje ręcznikiem żeby się nie zakurzył.
 
reklama
Ola 10 : Dzięki za info , poczekam cierpliwie na moją kolej
Czekam za P aż wróci z pracy i mykam na zakupy kupić jakieś nowe wdzianko na jutrzejszą 18 stkę bo w nic się nie mieszczę mam nadzieję że coś znajdę fajnego :-):-)
A nie mam za bardzo mocy jakoś senna jestem ale jak się teraz położę to będzie problem , chociaż i tak pewnie do 1 nie będę mogła spać bo coś ostatnio ciężko zasnąć a w dzień jakaś śnięta chodzę .
Polecacie jakiś dobry krem na roztępy , po drodze w jadę do Rossmana i bym coś kupiła ?
 
Ja chyba oszaleję,moje dziecko było 2dni w szkole po zabiegu i dzisiaj wrócił z ospą!!!!!!!Swędzi go masakrycznie i nie daje mi żyć,a wysypany na maxa.

OLA ty widzę zorganizowane wszystko pod kontrolą,my właśnie dziś debatowaliśmy z mężem co ja z robię jak on bedzie w pracy a ja zacznę rodzić.DO siebie musiałabym karetkę wezwać,bo nie ma mnie kto zawiezc ale co zrobić z synem,zwłaszcza w nocy.
Fajny wózeczek,za nie duze pieniądze masz super wypas,ja czekam na przesyłkę z moim.

evelinkaa ja też nie mam dostepu do zamknietego to póki co fotek nie zobaczę.Ale ci przybyło ciuszków,to miłego szykowania od poniedziałku,bo czasu nie wiele ci zostało;-)
 
Ola- dobrze że tak wszystko masz przemyślane! Od razu człowiek spokojniejszy! A i tak pertraktuj z maleństwem żeby na tatusia czekało :-)

Milenka- przechlapane, biedny synuś!

Madzikm- jak córunia?

Dagmar- jak Ty i Lusia?

Sandra- nie biegaj za bardzo, bo z tego co pamiętam to jeszcze niedawno musiałaś leżeć.
 
Z zakupów chyba nic z tego :-(:-(
Myślałam że ból w krzyżach minie ale chyba raczej nie , zaczynam panikować chyba , mam nadzieję że to nic nie znaczy :no::no:. Kurdę aż płakać mi się chcę :(:(
 
Spakowalam walizke,brzuch napina sie co 5 min , byl moment ze strasznie zaczelo mnie bolec na dole i plecy,wzielam paracetamol poki co bolu nie czuje, zobaczymy co bedzie dalej ale cos czuje ze bez szpitala dzisiaj sie nie obedzie:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry