Jagna faktycznie wredna baba na tych jaselkach byla
a co do frytek to przypomnialo mi sie ze bedac w pierwszej klasie liceum robilam sobie sama w domu frytki a ze nie mialam wtedy frytkownicy rozgrzalam olej w garnku i zapomnialam o tym, gdy poszlam do kuchni ogien ogarna caly garnek ....a ja glupia probowalam to zgasic woda a ze goracy olej + zimna woda = wybuch zjaralam poł kuchni :/ wtedy przezywali mnie przez jakis czas piormanka
Nie zapomnę jak poprosiłam sasiadke by zadzownila do rodzicow bo wtedy byli na zakupach ze spaliłam kuchnie, oni powiedzieli jej ze ok zebym się nie martwila ze już wracają , ale pochwili zadzwonili do mnie rodzice i zapytali się czy spaliłam kuchnie - bo dopiero do nich dotarlo co się stało ..... Odkad znam się z moim mezem a to przeszlo już 10 lat zawsze mój dba o to by gasnica w domu była hehe
Mroowka a ty gdzie bedziesz rodzila ??? Moje znajme rodzily w Bielsku na Wapienicy