Witam!
Na poczatek ciesze sie z udanych wizyt!
Mamusiu synka wspólczuje teściowej. Takie france potrafia małżenstwa rozwalać, ale z męzem musisz rozmawiać mówić mu jak Ty sie czujesz i nie ogólnie ale w łasnie podając okreslone zachowanie jak z tym prezentem. Oszczedzaj sie kochana i nie denerwuj bo ona nie jest warta Twoich nerwów.
Dziewczyny no jestesmy juz na takim etapie ,że rózne atrakcje nasz czekaja. Musimy sie obserwowac ale tez zachowywać chyba wiekszy spokój..
Ja dzis powinnam sie zgłosić do gina w związku z ta niedowaga małego ale ide juz za tydzien tak jak mój lekarz wyznaczył i wszystko sie wypytam. Mały sobie bryka wiec mam nadzieje ,że wszystko dobrze.
Unasświeta na spokojnie wigilia u tesciów fajnie i sympatycznie, chwile wyskoczylismy do mojej siostry i brata. W drugi dzin bylismy na naszej wioseczce a po południu u teściów. Drugi dzien juz nam sie nie chciało nigdzie isc i bylismy sami ze sobą i korzystalismy z prezentów które dostalismy. Ja dostałam trzy książki, wiec mam co czytac. A olinka gry i puzzle wiec gralismy i układalismy i fajnie na spokojnie było.Nawet poprzytulałam sie z męzem i nic mnie nie boli wrecz jczuje sie jak po dobrym masażu wiec aż miło.
męzus dziś do pracy musiał a ja ogarnełam mieszkanko. Ciesze sie bo przeglad lodówki zrobiłam i z jedzeniem nie przesadzilismy . no ale świeta to trudny czas az sie boje wagi za tydzien u lekarza.
pozdrawiam cieplutko