Witam wieczornie, z grubsza ogarnelam wasze wpisy.
ja mam dzisiaj tez dzien do dupy,mtez mnie boli...wstalam normalnie i nic szczegolnego sie nie dzialo a po pol godz zaczelo mnie kluc ale to tak jakby jajniki i tak naprawde nisko pod brzuchem, potem po kilku godzinach przeszlo a jak wstalam i przeszlam sie z psem na podworko to znowu zaczelo ....nie wiem czy to nie wiezadla i czy brzuch nie ciazy bo jak podtrzymuje brzuch od dolu reka albo zalozylam taki pas to bylo lepiej. Leze z nogami i tulkoem lekko uniesionymi w gorze na poduszce, dobrze ze maly sie zaczal odzywac i sie wierci.
jagna sie nie odzywala? Mam nadzieje ze wszystko ok....
mamusia synka jak tak u ciebie ?
Ja to sie zaczynam denerwowac ta moja szyjka ale tu pocieszeniem jest dla mnie Aneta.....ty chyba masz niewielkie rozwarcie i to juz od jakiegos czasu?
moniqa, kamaa wspolczuje tesciowych, moja jest gosc prosta, ograniczona kobieta ale ona dokladnie wie ze nie ma co wyjezdzac ze swoimi madrymi radami bo ja od razu odpowiednio podsumuje i koniec tematu, na szczescie mieszka ok 100 km od nas i na 13 lat malzenstwa byla u nas moze z 5 razy..
jakis efekt domina mamy dzisiaj aby jedna zaczelo bolec to juz leci dalej...