reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
ja już też znalazłam przepis na deserek :) ewa86 świetne przepisy

powiem wam że jestem kucharzem ale na niektóre dania w ogóle bym nie wpadła np. do głowy by mi w życiu nie przyszło połączyć naleśniki z farszem z pierogów ruskich genialny pomysł muszę kiedy to wypróbować
 
nie mogę sobie przypomnieć kiedy w pierwszej ciązy przeszło mi całodniowe mdlenie.. później wymioty były do końca ale takie z niczego.. np myje podłogę i nagle odwrót na pięcie i wc:rofl2:

teraz to się ratuję sucharkami"mamut bez cukru" i chrupkami kukurydzianymi "crusty"..dziś weszło pół bułki takiej chrupiącej z sezamem i plasterkiem sera zółtego.. leżałam godzine by się usiadło:-) i o zgrozo.. pół czekolady! nie mogłam się oderwać
 
młodamamo ja non stop zagryzam chrupki kukurydziane dla dzidziusiów, jeszcze jadlam paluszki ale nimi ciezko sie wymioutje :-( ja tez rzygałam cala ciaze, poxniej nie tak bardzo ale w sumie jak mi cos nie podpasowalo to był rzyg :-( moja siostra na porodówce rzygała :-(
 
Mamusia, dla mnie to i tak wróżenie z fusów ;) Tak naprawdę - dopóki dziecka na ręce nie dostaniesz, to nie ma 100% pewności :D

Wymiotowanie na porodówce to akurat częste jest. Niestety. Jak się szyjka rozwiera, to może mdlić...

ja już też znalazłam przepis na deserek :) ewa86 świetne przepisy

powiem wam że jestem kucharzem ale na niektóre dania w ogóle bym nie wpadła np. do głowy by mi w życiu nie przyszło połączyć naleśniki z farszem z pierogów ruskich genialny pomysł muszę kiedy to wypróbować

Jaki deser wybrałaś?:)

A z niecodziennych połączeń mamy np. kurczaka z bananami albo kiełbaski z jabłkami :)

Ja ostatnio bloga zaniedbuję, bo mnie mdli na sam widok zdjęć z jedzeniem :/ Mam nadzieję, że mi niedługo przejdzie...
 
Mamusia, dla mnie to i tak wróżenie z fusów ;) Tak naprawdę - dopóki dziecka na ręce nie dostaniesz, to nie ma 100% pewności :D

Wymiotowanie na porodówce to akurat częste jest. Niestety. Jak się szyjka rozwiera, to może mdlić...



Jaki deser wybrałaś?:)

A z niecodziennych połączeń mamy np. kurczaka z bananami albo kiełbaski z jabłkami :)

Ja ostatnio bloga zaniedbuję, bo mnie mdli na sam widok zdjęć z jedzeniem :/ Mam nadzieję, że mi niedługo przejdzie...

dzisiaj mam w planie zrobić serowe trójkąciki BaBy w kuchni: Serowe trójkąciki
a za dwa dni jak znowu bede miała wolne to myślę nad bułeczkami BaBy w kuchni: Drożdżówki z malinami i twarożkiem

i jeszcze myślę nad gniazdami BaBy w kuchni: Gniazdka tylko pytanie czy moi będą chcieli takie gniazdka jeść z nimi różnie bywa
 
reklama
Na badaniach wyszło, że to 12 tc. U męża w rodzinie każda kobieta wżeniona nie ma tam urodzonej żadnej. Same chłopaki, to może i my będziemy przedłużać męską linie :) Lekarz co do płci powiedział, że na 80-90% chłopak.
Zresztą dla mnie najważniejsze, żeby było zdrowe :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry