Kochane to znowu ja na chwilke... nie mam juz sily na nauke wiec wpadam tu od razu...a jutro test z pamieci mam napisac essay I wcale nie umiem.... ale nie rozumiem po co mam sie nauczyc czegos co napisalam na pamiec I na zajeciach to napisac....buuuu marnuje czas zamiast sie czegos innego uczyc.... chyba,ze to po cos jest....
Ewa86 jesli chodzi o bol glowy to moze byc od wysokiego czy niskiego cisnienia, ja mam 89/60 I jak mnie dopadnie bol glowy to prawie mdleje ostatnio....
Marcia 30super zalatwilas sprawe z corka, dobrze,ze nie wkurzyla sie,ze przeczytalas, ja pamietam jak kiedys zrobilam przekret powiedzialam rodzicom,ze ide spac do kolezanki a poszlam spac pod namioty, rodzice zadzwonili pierwszy I jedyny raz mnie sprawdzic I nas nie bylo, mama wtedy znalazla moj pamietnik I naprawde wtedy myslalam,ze Jej nigdy tego nie wybacze.... teraz mysle,ze to co tam przeczytala moglo ja doprowadzic do grobu.... o mnie w zasadzie nie pisalam nic, ale o nowym starszym poznanym towarzystwie.... naprawde musialo ja to duzo kosztowac.... wiem jedno z dziecmi trzeba rozmawiac, rozmawiac, rozmawiac, nie zgrywac najlepszej kumpeli, ale kogos kto zrozumie I wytlumaczy- wiem, czasem ciezko zrozumiec..... jak przeczytalam co pisal Twoja corka to przypomnialam sobie troche siebie, bo kocham I kochalam bardzo swoich rodzicow a zawsze mowilam starzy na nich..... zycze powodzenia :-)
a co do seplenienia I wad wymowy to moj synek od 2giego roku slicznie wszystko mowil, wszystko wyraznie, teraz jak mieszkamy tu dwa lata I wypadly mu 2 zabki to zaczal seplenic troszke, poza tym tez slyszy jak dzieciaki tu mowia, naprawde jedynie w domu slyszy prawdziwa polszczyzne bo tak to taka totalnie gorlaska wszedzie, kiedys przyszedl do mnie I sie mnie pyta KA JEST??? czujecie??? myslalam,ze padne.... ale z tym nie wygram, mowi poki co bardzo dobrze.... I ciesze sie,ze mowi po polsku, bo jescze troche I zobaczymy jak zycie to zweryfikuje....
co do odstawiania smoczkow to jedno Wamporadze wlasnego doswiadczenia I obserwacji- nie ma nic na sile, naprawde im iecej sie naciska tym dziecku smoczek wydaje si ebardziej potrzebny, mozna skracac godziny uzywania, na noc do spaniel itp.... ale jesli dziecko kocha smoczek nie zabierajcie na sile, lepiej smoczek niz jak dziecko ssie kciuka.... smoczek w koncu zostawi a z palcem moze miec problem.... jak mojemu synkowi wyszlo,ze ma szmery na sercu pojechalam na wizyte do kardiochirurga- jakis ordynator chyba z zabrza nie pamietam nazwiska, przyjmuje w Krk I to byl totalny zawias-pozytywny oczywiscie.... zrobil Julkowi usg a ja mowie KOchanie oddaj mamie smoczek bo juz nie potrzebujesz, a ten DR wyjechal na mnie,ze to najlepszy przyjaciel dziecka,zebym czasem na sile mu nie dobierala, ze sam do tego dojzeje,ze on zrobil krzywde swojemu synowi I mieli z nims tarszne problemy z kciukiem ..... posluchalam Julek sam przestal.... zapomnial zostawil w spokoju... a jesli chodzi o butelki... ja mialam problem I mam do dzis z Jego jedzeniem, bo ma jadlowstret- mowie Wam nikomu, zadnej z Was tego nie zycze..... tak wiec do 3 roku zycia byl na butli.... duzo opowidania.... odstawilam jak poszedl do przedszkola z nadzieja, ze jak zglodnieje w przedszkolu przy dzieciach to zacznie jesc..... nic bardziej mylnego.... oduczyl sie jesc wogiole mleka... nie wiem co bylo wtedy wlasciwe, wiem,ze dlugo sie budzil w nocy na picie, dawalam sok jablkowy z woda,ale jak postanowilam,ze basta to w przeciagu 2 tyg nie bylo problemow ze spaniem glodem.... itp..... czasami zaluje,ze odstawilam mleko bo dzis ma 5 lat I prawie wogole nie pije...zreszt to dziecko zyje powietrzem....
Farfala Kochanie uwazaj na grzyby w ciazy....mam nadzieje,ze lepiej sie czujesz.....
AnetaNorwegia ja nie ialam z Julkiem problemow,ale moja kolezanka ma teraz to samo , I wydaje mi sie,ze dziecko jest nie dojedzone, bo co godzine wyje co godzine je, wydaje mi sie,ze ma slaby pokarm bo jak da ormule to spi kilka godzin.... dziecko sie meczy oni sie mecza normalnie wspolczuje...ja mialam slaby pokarm zreszta mialam go tylko niecale 2 mies, bo odciagalam gdyz Julek nie raczyl cycac, bo w szpitalu dopiero na 3ci dzien mi Go dali do karmienia bo nie maialam HBS zrobionego... tak wiec poki moglam dawalamw dzien moje odciagniete na noc dokarmialam.....
a wiecie,ze tutaj daja tylko przez kilka miesiecy sztuczne ,leko a pozniej normalne krowie?!!
ja nadal nie mialam zadnych badan jestem zdolowana tym... naprawde brakuje mi POLSKI... czuje ruchy dzidziusia I licze,ze jest wszystko ok.... w szkole mam jedna dziewczyne zJemenu ma 21 lat I termin na 22 marzen I mowi mi,ze ona jest w 9 tyg ciazy a ja jej tlumacze ,ze jest pozniej bo ma niecaly tdzien po mnie, a ona ,ze przeciez nie spala z swoim mezem wtedy I musialam tlumaczyc, jutro idzie na wizyte I moze bedzie miala Iwsze usg tylko,ze ponoc ma bliznkai.... w jej kraju tez nie robia wogole usg.... zazdroszcze Wam tych wizyt.....
przepraszam,ze tak sie rozpisalam... jak mnie nie ma to nie ma mnie wcale a jak zaczne to juz litania jest, sciskam Was mocno I mam nadzieje,ze do jutra....
przepraszma z ory ze nie odpisalam na wszusytkie posty ale nadrobie to nastepnym razem

spijcie slodko