Carri
Fanka BB :)
Mlodamama będziesz musiala swoja dzidzie klasc do lozeczka , mysle ze wtedy coreczka tez podłapie ze jak taka dzidzia spi w swoim lozeczku to, ona tez może. Na dzieci nie ma prostej reguly, , wiem ze dzieci potrzebują bliskości mamy ale z drugiej strony tez musza wiedzieć ze ich pokoik, lozeczko to cos dobrego a nie zlego. Ja na początku kladlam mala do lozka czytałam jej ksiazeczke a potem wychodziłam, jej placz wrzask nie był jednak do wytrzymania, jedna noc, druga - potem powiedziałam dość. Teraz jak jest zmeczona w nocy idziemy do jej pokoju czytam jej ksiazeczke az zasnie, nie leze z nia tylko siedze obok lozka i czekam . Pospi sama do 1 a potem wedruje do nas, potem ja ja spowrotem biore do jej pokoju i wracam , potem znow ona wraca , no to ja do jej pokoju ide spac i spie,po czym ona przychodzi do mnie i tak już spimy do rana.... I tak prawie każdej nocy... no coz do marca jeszcze troszkę , mysle ze może mi się uda choć troszkę nad tymi spacerami zapanować..... Jednak nie chce jej denerowowac i zamykac w pokoju bo wiem ze tez ma taki okres ze czasem widzi "pana" i przerazona biegnie do naszego pokoju, cala roztrzesiona i wtedy ma problem ze spaniem.

