reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Witam się i ja po połówkowym :-) Wszystko jest super, dzidziuś zdrowy w każdym względzie i sama w końcu widziałam siusiaka i to w 3D!!! ;-)mam masę fotek i filmik i się teraz nimi nacieszyć nie mogę- jak to mój mąż mówi meliska by mi się teraz przydała na to rozemocjonowanie. Ledwo samochód prowadziłam z wrażenia ;-)

monisia gratuluję córci!! Zdrowej córci!
 
reklama
Dziewczyny super!! Gratuluję córeczki i synków :);)
Czarnyloczek jutro ty nam napiszesz dobre wiadomości :)

Młodamama dobrze rozumiem ja już nie liczę ile wydałam na wszystkie wizyty, badania, leki też wszystko prywatnie i chyba dałabym więcej żeby tylko wszystko było dobrze.. A ile jeszcze przede mną wydatków..no można się załamać:/
 
Ostatnia edycja:
Gratuluję udanych wizyt :)

Ja dziś znów byłam na basenie, tym razem z mężem, ale kiepsko było, bo dużo ludzi i tłoczno na torze :/ Moja mama została z Adaśkiem, miałą go wykąpać i położyć spać, oczywiście najpierw go rozbawiła, jak już zaczęła kąpać to uparła się myć głowę, a wodą dziecko tak się zakrztusiło, ze aż zwymiotowało. Jak wróciliśmy o 20 50 to dziecko rozbawione w najlepsze... Przez to wszystko musiał się biedak wypłakać przed zaśnięciem, bo zmęczony był, a nie mógł się wyciszyć...
 
Mamusiu synka co za babsztyl :wściekła/y::wściekła/y: ja chyba bym nie wytrzymała i bym powiedziała jej co myślę o takich babach...


Mlodamama21 na pytania ile dzieci do trzydziestki trzeba było się spytać czy sami sobie obliczyć nie potrafią, bo w końcu to proste równanie matematyczne :-p


Monisia0605 gratuluję córeczki :-)
Katrine gratuluję synka :-)
Super, że z maluszkami wszystko OK. Strasznie się cieszę, że takie dobre wieści dla nas macie :tak:
 
GRATULACJE DZIEWCZYNY Z UDANYCH WIZYT :-)

Ja po 1 wizycie na leki wydałam ponad 400 zł...niestety :no: do 16 tyg gin MI NIE ODPUSZCZAŁ...brałam prawie 10 różnych leków. Teraz jest luzzz bo mam jedynie 4 różne i TEN CHOLERNIE DROGI CLEXANE !!!!
Chciałabym jak niektóre kobiety tylko kwas foliowy łykać...a tu dupa...
No dobra spadam do wyra,,,,dobrej nocki
 
byłam na spacerze z siostra, jej 4-miesieczna córeczka i moim Julem i siostra zostawiła nas w parku i szybko poszła sama załatwic becikowe i jakas baba wyzwała mnie od patologii :baffled:powiedziała, ze 2 dzieci nie wiadomo ktorym się zajmowac a ja z brzuchem :crazy::crazy::crazy:


ale kondycje to mam, nie powiem, przeszłam kilometr a nogi mnie bola jak po maratonie :-(

:szok::szok::szok::szok::szok::szok:

Mrówkaa gratuluje ,,pukanka" i 20-stki ;)
Monisia gratuluję dobrej wizyty i dziewczynki:tak:.
Medzik katrine gratuluje synków:tak:.
mamusia synka a nie możesz zadzwonić ze byłaś w szpitalu i cię tam przebadali i nie przyjedziesz teraz?
Ewula och te babcie, takie kochane przecież chcą być;-).


Dzisiaj tak cieplutko i słoneczne, że byliśmy z mężem na dłuższym spacerze i tak mi się brzuszek spinał, taki twardy i napięty był, zresztą mam tak samo na każdym spacerze i to takim spokojnym i nawet nie za długim. Muszę z gin o tym pogadać:confused:.
 
reklama
Gratuluję udanych wizyt!!!

Guziczek, my niestety nie mamy Dziadków w okolicy (160 km od nas jedni i drudzy). Czasem tego brakuje, ale z drugiej strony nauczyłam się wszędzie dzieci zabierać, one też nauczyły się wszędzie ze mną chodzić. I nie mam stresu jak muszę je zabrać do urzędu czy do pracy :)
A raz na ruski rok jakiegoś znajomego się przy śpiących dzieciach na warcie zostawia i można wyjść na szybko do kina ;)

Mamusia, co za baba...:/
Mnie by nie ruszyło, co kto sobie o mnie myśli, ale zawsze reaguję, jeśli takie rzeczy są mówione przy moich dzieciach. Bo niektórym babom się wydaje, że 3-latki są głupie i głuche.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry