reklama

Mamusie w 2012

reklama
Gwarantuje Ci,że jeżeli naprawdę bardzo się chcę dziecka to wytrzyma się wszystko,aby poczuć pierwszy ruch, szalenie chciałbym urodzić przeżyć tą okropną męczarnie i mieć małego bobaska już przy sobie.
 
nie ma nic wspanialszego niz pierwsze kopniaczki :], ale wiem ze trzeba nie tylko w pierwszych tygodniach na wszystko zwracac uwage. teraz jak bede w ciazy to juz uprzedzilam mojego gin ze bede upierdliwa do bolu i nawet w nocy dzwonic bede ;p
 
W 1 ciąży straciłam w 14 tc a w 2 w 18 tc tyko po drugim poronieniu dostałam strasznego krwotoku i na pół roku przestaliśmy się starać.
Witam również was kobitki :) Mój ginekolog to kazał mi dzwonić już po 1 poronieniu o każdej porze dnia i nocy a tylko niektórym daje swój numer prywatny...
 
no to dobry ginekolog ja tez mam swojego super dzieki niemu przezylam(doslownie) i tez przez 40 dni codziennie do mnie dzwonil
wierze ze tym razem uda ci sie i bedziesz cieszyc sie malenstwem kazdego dnia :]
 
reklama
Bardzo byśmy chcieli,aby nam się udało jednak mamy już 30 i 37 lat i najwyższa pora żeby się udało...słyszysz maleństwo?masz cały czas być z nami do naszej starości i jeszcze dłużej!!! 6 lat starań pełno badań, pobytu w klinikach i wszystko jest okej,więc powinno sie udać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry