Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
moj Emek ma pod calym kolanem czasem mu ciezko noge zgiac :-( wytniecie i bedzie po sprawie 

tam chirurg z poradni (który jest też lekarzem na oddziale w szpitalu, w którym ta poradnia jest) pooglądał i powiedział, że wcale nie trzeba tego ruszać, bo Bart jest jeszcze mały, że Go to nie boli, że w niczym nie przeszkadza i w ogóle
a nawet jakbyśmy podjęli jakieś kroki to albo można tylko to naciąć i opróżnić albo wyciąć, ale jakoś nie do końca, bo to ponoć przylega do ścięgna, a ścięgna wyciąć nie można
natomiast moja mama u siebie w szpitalu w Gliwicach rozmawiała z ordynatorem na chirurgii dziecięcej i on bardziej jest skłonny do wycinania czegoś takiego póki dziecko małe, póki nie zacznie to rosnąć i boleć...i mama też ma koleżankę, której synek też w wieku 3 lat miał takie coś wycinane i teraz jest spokój
ehhh i bądź tu człowieku mądry -> w piątek będzie już Wacek to na spokojnie pogadamy i musimy podjąć jakąś decyzję

Malutka tylko cos nie chce sie pokazac, bo juz 3 raz na wizycie byla ulozona w tej samej pozycji czyli pleckami do gory, skulila sie jak kurczaczek. Ale codziennie sie rusza, wiec chyba jakos te pozycje zmienia, bo jakby tak byla caly czas to by nie bylo dobrze... 


Echhhh badz tu czlowieku madry 
Dzis znow trzeba bylo wstac rano, zeby do urzedu jechac i sie przemeldowac.
Pisz jak u Neurologa. A jesli o mnie chodzi to przyzwyczajam sie ciagle do nowego miejsca ;-)
A jak tam u Was? 
