reklama

Mamusie z Łodzi

Ja byłam na spacerku z samego rana (i własnie patrze w okno i widze, ze dobrze zrobilam ,bo slonce znow za chmurami :(). Poszlismy do parku zaraz po badaniu na krzywa cukru - a tak mi sie spac chcialo po tej glukozie, w sumie przez ta godzinke moglam sie gdzies zdrzemnąc :))
Kurcze, najgorsze, że nie mam zadnej wiosennej kurtki ani płaszcza - tzn mam ale jedno-osobowe ;)) Dzis zalozyłam jak zwykle zimowke puchowa - fakt ze mialam rozpieta, bo za gorąco, ale mimo wszsytko dziwnie to wygladało. Moze ta kurtak wystraszyłam słoneczko ??? Mam nadzieje, ze jutro znow bedzie nam swiecic od rana :)
 
reklama
Madziu to dmuchajmy z całej siły - musimy przegonic te chmurska!!
Tylko jak ja zaczne dmuchac ze Stoków to akurat do Ciebie dotrą :((( a mam okna tylko z tej strony
 
No, nareszcie doczekałysmy sie słoneczka.
Az, zyc się chce.U nas na Olechowie tez już przylazły chmurzyska.
Mam nadzieję ze jutro znów bedzie slicznie, bo chlopcy,az sie rwa na spacer.
Oskar z tej okazji, znów troszke sam kroczków postawił. :) :) :)

Kamil idzie w ślady taty i juz komponuje piosenki :).
Oto tekst:
" Fajne koty, je je je" i konie. Do tego " gra' na gitarze, o ile takie szarpanie mozna nazwać grą ;D
Jeszcze trochę, to sąsiedzi złożą na Nas skargę ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry