Tweety, widziałam Cię dzisiaj jak chodziłaś z psem.Szykowalismy sie z Kamilkiem na zakupy.No ale nie zdążylismy, tak wyjsc zeby sie z Tobą spotkać.
Ty wychodzisz na spacer około 12, no my troche poźniej.Trochę się schodzi, zanim obiadek sobie uszykuję,, a o 12 przewaznie Oskar śpi.Jak wstanie to coś musi zjesc, i dopiero jak chłopcy nakarmieni wychodzimy na spacer.Czyli tak 13 - 14 się schodzi.
No koniecznie musimy się spotkac, nawet w tym nadchodzącym tygodniu, byleby pogoda dopisała, np tak jak dzisiaj.
To moi chłopcy to jakies kolosy chyba, bo Kamil jak miał 2 miesiące to wazył 6400(a wage urodzeniową miał 2700), a Oskar(waga urodzeniowa 3350), w wieku 2 miesięcy, wazył 6550).Pewnie mają to po tatcie, bo ten ma prawie 2 metry wzrostu, a ja tylko 158 cm.
No, ale lepiej, zeby byli duzi jak tata, niż takie krasnale jak ja.
A to moi chłopcy kidy sie nie biją.
