• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
justyś jeszcze nie wiem, bo karolinnę chcę ze sobą zabrać, ale nie ukrywam, że chciałabym spacerówkę do bagażnika wrzucić bo Grześ waży już prawie 9 kg. Jak myślisz czy Liwia wytrzyma tyle czasu w kinie?? Bo ja mam pewne obawy, ale chcę się przekonać :) Po dzisiejszym dniu wiem na pewno, że on lubi być w ruchu :)
 
reklama
Hejka!
Dziś znowu jestem pierwsza ;D a jak zwykle powód jest jeden- nie mogę już spać. Równo o 7 się obudziłam :-[ Niby spać się chce, ale wszystko boli, zwłaszcza nogi. Mam już dość tego brzucha, naprawdę ta ciąża poważnie daje mi już w kość. Ale trudno, jak chce się mieć dzidzie to trzeba najpierw się pomęczyć.

Pozdrawiam wszystkie mamusie! Życzę miłego dnia i tygodnia :)
 
mokkate pisze:
Lilithku- imponujacy brzucholek!!!!
Może jednak urodzisz przed terminem, skoro Ci już trochę opadł?

Mmm- udanej imprezy i gratulacje drugiego ząbka. Idą w tempie ekspresowym ;D

Beata- cieszę się, że mogłam się na coś przydać :D

Sandros- kuruj się szybciutko. Ja to okropnie nie znoszę kataru. :(
Zawsze mam nos czerwony i łuszczący się (jak stary pijak ;D)

Koreczek- oj, przepraszam. To wina sklerozy.
Szybko nadrabiam zaległości. Trochę złe ustawinie, ale mała jest właśnie na balkonie ;D
To juz jej trzecie werandowanie. Jutro ...ruszamy w świat (czyli po siostrę do szkoły ;D)

wzek5wd.jpg

wz3rp.jpg


Pozdrawiam wszystkich!!!

dziekuje za pamiec i wózyczek sliczny mam taki sam kolor swojego a jak tam pierwszy spacerek


iza1 wiem cos o tym ze pod koniec jest ciezko choc nie donosuilam do konca al suchniecie całego ciała nie pozwalało nie martw sie to tuz tuza potem bedziesz tesknic za brzucholem
 
hej girls :D

ja teraz raczej nie będę już pierwsza na bb bo po zmianie czasu mała zamiast o 6 wstaje o 7 ;D tfutfu,nie zapeszać :) a dziś to nawet o 8 musiałam ją wyciągać ;)

och to widzę że ja nie wezmę wózka ;D trudno ;) no ale wiadomo że na salę z wózkiem sie nie wejdzie,więc ja biorę(wiadomo )fotelik samochodowy i nosidełko :) jak małej siedzieć się znudzi to ją ponoszę :) weźmie któraś aparat?

iza1 mnie też pod koniec bolały nogi (nawet do teraz bolą :P ) a jak mi napuchły :P fuj,nie mogłam na nie patrzeć,ale po porodzie zeszła mi cała woda i znów było ok :) ja od 6 miesiąca codziennie trzymałam nogi w górze opatre o ścianę conajmniej na 15 min i to naprawdę pomaga :)

mmm
ja chodzę nie do Bożeny ale do Iwony,może to siostry ??? bo taka zbieżnosć nazwisk coś pewnie znaczy :)

diablica wytrwałości w nauce jedzonka :)

frezja i jak tam Twoja dzidzia ?zaprzyjaźniła sie z tą szmacianą lalką ? :) bo ja za niedługo planuję zakup :)

aga gratuluję pierwszych kroczków Olivierka :) wklej jakieś zdjęcie na dowód tej nowej umiejętności :laugh: :)

ale dziś cieplutko!już o 8 rano było 8oC :o
 
Witam,

Z tymi chusteczkami to roznie. Ja wprawdzie to prawie od poczatki przemywalm Soni pupcie, ale jak w 3 miesiacu wyladowalysmy w szpitalu z jej zapaleniem oskrzeli, to o myci pod lodowata woda nie bylo mowy. Biegunke po antybiotyku miala okropna, a na pupci ani sladu - stosowalam chusteczki z Nivea nasaczone kremem - naprawde sie sprawdzily.
Ale jak Sudokrem nie pomaga, to moze zglos sie do lekarza, zaleci jakas masc robiona...

Ja dzis rano mialam kryzys chorobowy - bylo mi niedobrze, ledwo oddychalam (mam astme), ciagle kaszlalam i do tego okropny bol glowy - naszczescie Sonia byla kochana i grzecznie zajela sie soba, a ja przespalam sie dodatkowa godzinke. Teraz juz jest OK.

Iza mnie nogi spuchly po porodzie - wszyscy sie dziwili, bo wlasnie wiekszosci puchna przed...

Dzis czeka mnie mnostwo zalatwiania urzedowego - jak ja nielubie poniedzialkow ::)
Tyle co oddalam swojego pita, do mamy przyszlo rozlicznie - znow ta robota...

Pozdrawiam,
 
cześć  :laugh:

karolinnko jeszcze się zastanawiam nad tym wózkiem bo i tak w samym kinie to fotelik bedzie potrzebny  :P O ile dobrze pamietam z Twoich wypowiedzi to mieszkasz gdzieś koło kopani Wujek. To jest gdzieś przy Gallusa ??? Napisz mi gdzie mam podjechać żeby Ci było wygodnie :) Muszę się do tego przygotować :)

sandros a jak sobie radzisz kiedy pyłki roślin się pojawiają ??? bardzo Ci to dokucza ??? Trzymam za Ciebie kciuki żebyś szybko załatwiła sprawy urzędowe i szybko wróciła do domu :)

Buziaki dla wszystkich dzieciaczków
 
Cześć lasencje  :laugh:

Iza już dużo nie zostało więc na pewno wytrzymiesz  ;)

Mokate fajnisty masz wózio.

Ja na odparzenie urzywam Alantan Plus maść i uważam że jest rewelacyjna, I tak jak Sandros nie mogę nic złego powiedzieć na chusteczki bo my używamy non stop i jest git  :)

Karola moje dziecię? Właśnie nie wiem o co chodzi bo wczoraj miała 37,5* i dziś też  :( i nie wiem czy to może być jeszcze po piątkowej rannej szczepionce czy co? Ale wydaje mi się że już nie o szczepionkę chodzi. I wydaje mi się być bardziej prawdopodobne że to zęby bo dziąsło napuchnięte, na chorą nie wygląda.
Powiem ci że mam podobny problem z ubieraniem ale dziś przy takiej temp. ubiorę jej body krótki rękaw, bluza i kurtka. A dół rajtuzki i gacie, tyle że muszę kupić cieńsze rajtki bo mamy tylko frotkowe, i dziś musimy koniecznie kupić czapkę. Widziaałam w Smyku fajniste takie kapelusiki różowe i nie wiem czemu uznałam że jeszcze czas  ::)
 
Aaaa co do lali -Zuzi to natunia bawić się nią nie bawi ale jak na nią patrzy to rączkami wymachyje-jakby chciała frówać ;D i piszczy jak nie wiem, druga lala leży w szafie :(
W piątak kupiłam jaj taką żyrafkę z szeleszczącymi koralami i to jej przyjaciółka :laugh: bardzo jąlubi ;)

Mmm tacy są ludziea szczególnie starzy bo im się wydaje że ciągle żyją w swoich latach. Imprezę macie za sobą i to najważniejsze ;) Ja się strasznie cieszczę że tak wcześnie to załatwiliśmy, Natunia miała miesiąc :laugh:
 
Mmm- ja chodzę do jednej i drugiej pani dr Michalskiej ;D ;)
Tak się złozyło.

Również używam chusteczek, ale mała nie ma odparzeń (odpukać!!!)
Jak się jej pupcia troszkę zaczerwieniła, to stosowałam Sudocrem (Cudokrem- jak mówi Daria :laugh:)

No, to idę się szykować na nasz pierwszy spacer.
Może zdążę przed prognozowanym deszczem :laugh:

Pozdrowionka!!!
 
reklama
Diabliczko mi się też wydaje że cierpliwość Wam pomoże, my jak zaczynałyśmy z łyżeczką Nati też ne wiedziała czemu ona słóży, a teraz  ::) świetnie sobie radz, już mało traci na śliniak ale też nie zawsze. Pomalutku ale systematycznie dawaj mu z łyżeczki a się nauczy  ;)

A my mamy problem typu "jestem już duża, a butelki są dla maluchów  ;D " Tak tak nie chce pić z butelki co wcześniej robiła. Picie muszę jej podawać z ...... dorosłego kubasa  ::) i wtedy pije, z butki nie!!! Kupiliśmy nekapek ale wzięła go za gryzaczek  :laugh:  ;D nie wie co się z tym robi, a moje tłumaczenie jak ma ssać nie pomaga  ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry