Karolinna - śliczne masz włoski

Fajnie że chrzciny udane

masz to już za sobą, a my ciągle przed. A Lenka zadowolona z prezentów? Co fajnego dostała?
Dziewczyny byliśmy na szczepieniu, mała dostałała dwa zastrzyki jeden w rączkę drugi w nóżkę. Tak strasznie płakała że aż łezki miała w oczach (i ja też)

przytuliłam ją i szybko się uspokoiła. Później zasnęła w wózeczku i strasznie długo spała, myślałam że będziemy musieli iść szybko do domu, ale nie było to konieczne i pojechaliśmy do parku Kościuszki (kilka przystanków tramwajem) Tam byliśmy chyba ze 2 godziny, w trakcie Karolinka się obudziła bo była już głodna i .... nakarmiłam ją na ławce

a potem znowu spała. Ale w domu bardzo płakała, może zaczęły ją boleć miejsca wkłuć?

na rękach nie płacze a jak tylko daję ją do łóżeczka to straszny wrzask. No cóż jakoś musimy przez to przebrnąć.
Karolinka wazy już 4140gram, czyli przybrała 440 gram przez 2 tygodnie
Mokkate - no to środa 12.30 koło Remedium?
Karolinna też chyba będzie??? Chyba ze pasuje Wam inna godzina to się dostosujemy
Czarnulka popieram dziewczyny- oszczędzaj się póki możesz

Pewnie ten upał tak na CIebie działa
