Apolinka jasne, że podczas karmienia słyszę przelewanie się w brzuszku, burczenie, bąbelki itp. ba! moja córcia przy cycu uwielbia kupę robić i to tak śmiesznie wygląda jak cyca nie chce puścić i gniecie równocześnie.
Quchasia nie mam pojęcia dlaczego akurat noc jest taką trudną porą doby. U nas w nocy, najlepiej między 1 a 3, spać chce się wszystkim tylko nie Natalce. Jak zwykle karmię w fotelu na siedząco, tak dziś mąż mi ją do łóżka przyniósł bo kręgosłup mi trzeszczał w szwach. Córunia nie lubi być sama w nocy i trudno się jej zasypia. Co ciekawe w ciągu dnia wystarczy odłożyć do łóżeczka i smacznie sobie śpi. W sumie fizjologicznie właśnie między 1 a 3 procesy trawienne przebiegają najsłabiej i może tu jest przyczyna?
Paznokcie obcinam sama, nożyczkami dla niemowląt, a jak zostają drapiące rożki to pilniczkiem delikatnie ścieram. Manicure to był jeden z pierwszych zabiegów higienicznych, które zrobiłam po powrocie ze szpitala.
Chciałabym żeby w końcu odpadł nam kikut pępowiny, to już kurcze ponad 2 tygodnie, pryskamy Octeniseptem, ruszamy, przemywamy i doopa....u syna też długo nie odpadał bo podobno gruba pępowina. W końcu położna ukręciła. Może jutro Natalce też ukręci bo trochę już mam dość tego kikutka.