Mama Kangura nie chcę Cię straszyć, ale to chyba skurcze... przynajmniej tak opisywały mi je koleżanki. Weź no-spe tak zapobiegawczo... i poleż, może przejdą. Chociaż wg mnie skoro nie odczuwasz tego jak skurczy to może Ci tylko brzuszek rośnie, mięśnie się rozciągają i stąd takie wrażenie.
Kasa, kasa... u nas też niewesoło, ale przynajmniej zus się nie czepia... i do tego jeszcze chrzciny Brajana we wrześniu a jak już wspominałam mój P jest chrzestnym... ;/ właśnie co się teraz daje na chrzciny ??
Mam jeszcze dużo rzeczy do kupienia dla małej i dla mnie ;/ a teraz się męczę z układaniem w szafie, której doczekaliśmy sie po 5 tygodniach.
Trzymam mocno kciuki za dziewczyny leżące... oby jak najdłużej maleństwa były w Was !