Caroline odpoczywaj i dbaj o siebie.
Agairys mój mały co jakiś czas urządza sobie strajki głodowe, na początku się martwiłam, wariowałam,a teraz pilnuję tylko żeby chociaż pił. Tylko widzisz twoj synek to chociaż zje ze słoiczka, bo mój pluł nimi na odległość i absolutnie nie tolerował.
Jej ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić, jestem mega glodna, ale jak tylko coś zjem to lecę do toalety i zwracam. Zaczynam powoli czuć się coraz słabsza, nawet picie podchodzi mi do góry...Poza tym skóry na twarzy zrobiła mi się okropnie sucha, wogóle bardzo brzydnę z dnia na dzień. Z Misiem od początku do końca ciązy wyglądałam kwitnąco i pięknie, może więc szykuje mi się córcia?