reklama

Mamy z Bradford

witam dziewczyny:-):-):-)
jak tam samopoczucie? bo ja dopiero dzisiaj jestem zdrowa:tak::tak::tak:
troszke przegielam z winkiem bo mi smakowalo i .....mialam gorszy dzien wczoraj:-)
a jak wam sie udala noc sylwestrowa?:rofl2:
cos slabo tu bylo z fajerwerkami :baffled: jakos tak malo szczelali:dry:nie wiem moze taka dzielnica:happy:
odezwijcie sie:-) cos tu przycichlo:-p
 
reklama
Hej hej:-):-):-)
Ja wlasnie w swieta odoczywalam a teraz sie trza wziac za robote:-(kurzy sie nazbieralo,prania tez i obiady trzeba samemu gotowac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:w swieta do mamy jezdzilysmy to tam jakos wspolnie szybciej poszlo a przedewszystkim nie musialam wymyslac,a to jest najgorsze:-(

A fajerwerek to A nglicy w sylwestra nie puszczaja:baffled::baffled::baffled:tez bylam zdziwiona:baffled:Oni maja w listopadzie,chyba 5 takie swieto BON FARIE-nie wiem czy dobrze napisalam i wtedy puszczaja fajerwerki caly wieczor a zaczynaja juz pare dni wczesniej:tak:
ANITECZKA-to Ty ladnie dalas w rure:-D:-D:-D:-D:-Dale wiesz dla mnie wino tez jest zdradliwe,bo niby sie tak saczy i saczy a potem w glowie szumi no i kac na drugi dzien straszny:crazy::crazy::crazy::crazy:
I co masz juz szkole dla Alicjii??bo ja jednak zmienial Kubie szkole,chchialabym go poslac do takiej dobrej ale tam sie czeka w kolejce i nie wiem czy wogole obcokrajowcow tam chca:no:mam nadzieje ze tak:tak:ale tam chyba juz Dawidka zapisze ,jak da rade i wtedy Kuba by poszedl za 3 lata tam:-)sama juz nie wiem:dry::sorry2:

Zaraz sie beda dziewczyny zjezdzaly to bedzie tutaj ruch:tak:
BOZENA-wow u Was strzelali:szok::szok:u nas cichutko bylo:tak:
 
Czesc wszystkim w nowym 2009 roku :-)

My juz wrocilismy z wyjazdu. Dzis w Krakowie, a jutro ruszamy na zachod. Wyjazd udal sie super. Wszyscy zadowoleni, dzieci wybawione. Kuba nauczyl sie jezdzis na nartach :szok: w 3 dni. Szaleje doslownie, strachu nie zna, w dol na kreche zjezdza, a pode mna sie nogi uginaja. Dorota, sniegu troche jest, a dzis jeszcze sypalo sporo, ze utknelismy na przeleczy i musieli nas wypychac na gore. Takze mysle, ze w ferie nie powinno zabraknac.

Bozena - moj Kubus tez na poczatku plakal i ciezko mu sie chodzilo do szkoly, ale potem sie rozkrecil. A teraz szaleje i nie moze sie doczekac kiedy sie skoncza wakacje :baffled:

Pozdrawiam wszystkich.
 
witam mamusie:-):-):-)
no i mamy 2009:blink:
mi sie tak nie zaczal kolorowo...chcialam do pracy a tu lipka...kaza dzwonic w poniedzialek bo narazie nic nie ma...:baffled:
doris- w sprawie szkoly tez mam dzwonic w poniedzialek....:-(wszystko mi sie odklada na pozniej:crazy:
widze ze ten styczen to dla mnie jakis takis nie za dobry...mam nadzieje ze moze w lutym bedzie lepiej..
to jak tylko kasia j. narazie wrocila?
pozdrowka dla wszystkich;-)
 
Cześć Dziewczyny

Julka właśnie pije mleko i za chwilę idzie spać. Adasia roznosi nie może usiedzieć na miejscu. Wszystko go ekscytuje. Po sylwestrze próbował sam skonstruować fajerwerki:szok::szok::szok:

kasia.j wróciła ale do Krakowa
 
Helołłlł:-):-):-)

Ja tam się cieszę, że już po tych świętach, sylwestrze i całym tym zamiesaniu:tak: Wreszcie życie wróci do normy:-)

Kiedy wraca reszta dziewczyn???
 
Czesc kobitki
Ja nadla 2w1 a juz myslalam ze urodze ale niestety :wściekła/y:nic z tego:no:. Cala noc mialam skurcze nad ranem juz co 7-8 min i ciezko mi bylo ustac tak bolalo :-(Niestety bylam tak zmeczona ze sie polozylam i zasnelam no i przeszly :wściekła/y:Ale zaczal mi ten czop odchodzic wiec moze kiedys sie rozpakujemy :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry