reklama

Mamy z Bradford

hej witam ponownie:-)
aaaaaa dzwoniłam tam do tej agencji kolo piekarni i...kazli czekać jak wszedzie zreszta..moze tydzien moze dwa...ehhhh ten pierunski poczatek roku:no::no::no:
ampar- oj oj bedzie akcja....zeby ci dwie paulinki nie wyszly od razu;-);-);-)
oleska-moj maly mial jeszcze zoltaczke jak skonczyl miesiac bo pojenie nic nie dalo i wkoncu trafil do szpitala. niby nic powaznego a mi go wtrynili do inkubatora pod lampy na kilka dni..nic przyjemnego:no: ale dziewczynki ponoc lepiej przechodza...moja ala wogole nie miala ani jednego dnia.
pozdrowka dla wszystkich
 
reklama
Helołłłłł:-):-):-)

Marcel na szczepieniu zachował sie jak prawdziwy facet:tak: Zbulwersował sie trochę, raz wrzasnął i to wsio:-D:-D

Kasia.j to niezłego psikusa Ci synek odwalił:szok: Rany, skąd te dzieci biorą takie pomysły:confused: Może za rzadko mu farbki dajesz?? Albo jakiś artysta z niego i akurat miał przypływ weny:-D Tak na serio to współczuję sprzątania:-(:sorry:

MarzenaM jak Damian po szkole?? Chce isc jutro??

Tak wogóle dzisiaj znów dostałam list na oglądanie jakiegoś mieszkania, tym razem w Bingley. Problem w tym, że to spotkanie miało byc dzisiaj o 10 a ja list dostałam o 9.33:sorry2:
 
Witam sie z wieczora:-):-):-)
MONIKA-NO to chyba dobrzez ze Cie skierowali na badania,od tego zaczynaja:tak::tak::tak:Bedzie ok:-)
ANITECZKA-Moj Kuba tez jak sie urodzil mial zoltaczke i potem ona rosla i w rezultacie tez lezal pod tymi lampami:-(:-(z ta opaska na oczach:-(:-(oj jak mi go szkoda bylo,ryczalam razem z nim:-(:-(tydzien czasu tak lezal:-(:-(
SYLWIA-no to czemu nie pojechalas??przeciez milas jeszcze 27 minut:-D:-D:-D
AMPAR-a juz myslalm ze tez sie zarazilas dziewczynka:-D:-D:-D
KASIA8118-Oj Ty sie ostro wzielas za robote Oliwki,:-D:-D:-Dtak cicho siedzisz:-D:-D:-D:-p;-)
KASIA.J-i jak kartki zrobione???
Ja sie pisze na przyszly tydzien na spotkanie:tak::tak::tak:Tylko gdzie:cool::cool::cool::cool::cool::cool::cool::cool:
 
Ostatnia edycja:
Oj Doris78 ja to pod koniec tygodnia planuje maraton :-).Teraz to tylko rozgrzewka:tak:.A tak na poważnie to mi się też marzy jakieś spotkanie:tak:.Dzisiaj siedziałam w domu i czekałam na łózko i dostałam jutro czekam na materac.Mam nadzieje że przyślą jakoś z rana bo szkoda mi dnia.Ale mały się zdziwił jak zobaczył nowe łóżko.Niby mu się podobało zobaczymy jak to będzie ze spaniem w nim:confused:.
 
apmar3 moja Julcia dzisiaj nie spała w dzień i o 19 poszła spać. Pierwszy raz od dłuższego czasu. Chyba się przestawia na nie spanie w dzień. Miałam że to nastąpi trochę później

doris78 Adaś też leżał pod lampami ale tylko jedną noc. Nawet mu zrobiłam zdjęcie w tych śmiesznych okularkach:-D

sylwia.m nie wiedziałam że chcecie się wyprowadzić Wyke. I to do Bingley. A może chcesz mieć carboot pod nosem.

MarzenaM jak tam Damian, i jak ty przeżyłaś dzień

Tak aniteczka ma racje uważajcie z tym robieniem dziewczynek, żeby nie wyszło podwujnie. Niedawno się okażało że moja bratowa jest w ciąży i to będą bliżniaki

Aniteczka jak tam dieta, daje efekty.
 
Na wieczor dzieci nas zaskoczyly. Maciek zasnal w lozeczku niemal natychmiast :szok:, Kubus tez sluchajac Koziolka z plyty. Cisza w domu jak nigdy i nikt nie polegl przy usypianiu :-)

Doris - zaczelismy, jutro bedziemy konczyc, Kubus zbyt dlugo nie wysiedzi, a u nas sporo tych laurek trzeba zrobic

Sylwia - to masz dzielnego faceta, ciekawa jestem jak moj to przezyje, we czwartek sie wybieram na baby clinic, jak na razie mlody wyzdrowial, skonczyl mu sie katar i od razu kaszel ustal

Kasia8118 - to Ty tez sie musisz nauczyc sypiac bez syneczka, sa takie spiworki dla starszych dzieci, zeby sie nie rozkopywaly, ja sobie dalam spokoj z przykrywaniem dzieci, wiecznie musza miec stopy nad koldra, ale sa gorace, wiem uznalam, ze im cieplo
 
Hej
Ja wlasnie skonczylam 3godzinny maraton ale prasowania:-D:-D:-D
kasiaj- brawo dla maciusia:tak:
Kasia8118- to sie wzielas ostro za robote:-p stary nadgodziny robi:-D:-D:-D:-D
Doris78- no juz mi Kasia proponowala zebysmy razem z brzuchami chodzily byloby razniej. No i ma racje tylko ze ja ciagle twarda co do powrotu do pracy za dwa lata na dwa lata:tak:
4muchy- moj raczej bedzie spal w dzien bo on spioch straszny ale czasami jak chcemy miec wieczor wolny to go nie klade- dzisiaj tez pierwszy raz sam nie chcial:shocked2: A ty jak wolisz zeby ci Julka spala w dzien czy raczej chodzila wczesnie wieczorem?
Sylwiam- a ty to widze blizej mnie cos szukasz:tak: Oj tesknisz tesknisz:-p

Pic piwko czy nie pic czy nie........................................................?
 
Hej to ja znowu nie wyspana.Mały obudził mi się dzisiaj o 2 w nocy i stwierdził ze chce mleka:-(.I oczywiście od 2 spał z nami.Kasiu.j tak sobie myślę że najbardziej boje się żeby nie wypadł z łóżka chociaż odkrywanie też mnie martwi.Dzisiaj spał na samym materacu i niby był czymś obłożony,ale i tak wypadł:wściekła/y:.On potwornie się kręci już wyobrażam sobie jego pierwszą noc w jego łóżku.Pewnie zaliczy skok.Co do śpiworków to ja nie widziałam takich dużych:no:.Gdzie je można kupic i jak wyglądają?Tak samo jak te małe?I mam jeszcze jedno pytanie gdzie można kupic prześcieradło na gumkę 70cm na 140cm???
 
Dziendobry. My dzis pospalismy dlugo, wlasnie skonczylismy sniadanko :-)

Kasia8118 - nie moge teraz znalesc tych spiworkow, ale one wygladaly jak na doroslego, tylko mniejszy rozmiar i byly kolorowe, z postaciami z bajek; zeby nie spadl mlody z lozka, to poszukaj sobie na ebay "bed guard" - to takie zabezpieczenie, zeby dziecko nie spadlo z lozka, a przescieradlo mozna kupic w mothercare albo w toysrus
 
reklama
Monika będzie dobrze, no niestety dietkę musisz trzymać ale zobaczysz, że będzie dobrze:tak:

sylwia.m-gratulacje dla Marcelka, a co do mojego Damiana to wczoraj w szkole był szok, sama nie wierzyłam w to co widzę, Damian tak się zawziął, że dwie nauczycieli nie mogły go podnieść z ziemi, podobno dwie godziny dał im do wiwiatu, a jak chciała go uspokoić koleżanka polka to jej przyłożył, długo myślałam do jego powrotu jak go potraktować, ustaliliśmy z mężem, że po przyjściu ze szkoły idzie do swojego pokoju i przemyśla sprawę a potem przeprowadziliśmy z nim długą roznowę, tłumaczyliśmy mu jak nam jest przykro, że powinien przeprosić koleżankę i panią. Najbardziej sie przejął tym, że przez jego takie zachowanie mame boli serce ;-)i przyrzekł że przeprosi Panią i koleżankę.
Dzisiaj rano przed szkołą przeprosił koleżankę, ale z Panią poszło gorzej, już myślałam, że znowu zacznie się cyrk, ale jak Pani wzieła go na ręce to sie do niej wtulił i sobie cichutko połakał, :-( ale tzn że nasza wczorajsza rozmowa przyniosła jakiś skutek.
Nie rozumię tylko zasad jakie panują tu w szkole, bo Damian wczoraj skopał panią a ona w nagrodę posadziła go do komputera:szok:
kasia8118 mój Damian ma juz 5 lat i codziennie nad ranem przychodzi do naszego łóżka, nawet jak go odnosimy to i tak wraca:tak:

no to zabieram się za zaległości w domu, bo wczoraj przez Damiana nic nie robiłam tylko czekałam kiedy będzie 15-ta:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry