Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

pogoda piekna ze zaraz ide wyciagam kostium i chyba zaczne w nim paradowac po placu
mlody oczywiscie nie da obejrzec w spokoju dzien diobry tvn,bo tatus go nauczyl jak sie wylacza tv i za kazdym razem jak wlacze pilotem to idzie i przyciskiem robi pstryk.proste-jestem wiezniem we wlasnej chacie
nie mam pomyslu na dzisiejszy dzien ,chyba sie przejde do tego sklepu range na bd8.ale mam 10 fuli na koncie
ale mam karte A:-);-)
bo mamie osobno musialam bo nie jeste rezydentem uk,no ale juz jest git.



czasem nie jestem w stanie go upilnowac bo juz sam wszedzie wczodzi i pomimo tego ze nawet do kibla go zabieram jak ide to i tak mi ucieka.
ostatnio pisalas ze bylas na silowni,gdzie chodzisz??

i pewnie babcia jeszcze cos dokoptuje:-)
powiem waz szczerze ze normalnie az podniecona jestem tym wyjazdem,bo czlowiek odsapnie od tego wszystkiego,raz sie zyje i gdyby nie zwrot podatku to dupa ,nigdzie bysmy nie pojechali.ale mi to sie marzy taki wyjazd z grupa znajmych,zeby sobie wynajac prywatna wille ,bo jak leci tak z 8 osob to wychodza grosze za lot i chatke.


nawet ubrac mi sie nie chce 






Nic mi się nie chce. A tu w piatek przyjeżdżają goście i wypadałoby trochę posprzątać
Nie dziwie się, że cieszysz się z wyjazdu. Ja bym skakała z radości


Ale taaak mi się nie chce. Niech któraś mnie kopnie w cztery litery
Bye






;-)
Ale szkoda mi bylo Dusi
;-)
a temperatura jaka tam jest teraz??
B zrobił sobie dzień wolny od pracy i zabrał nas na basen
Ale jaki numer Wiki mi wywinęła




Jak to na nią oczywiście przystało



Laski mało brakowało do zawału
latam po szatniach...wołam..krzyczę...lecę na basen nie ma jej....panika,wracam do szatni sięgam po tel.i dzwonie do B czy nie przyszła do niego czasem..on że nie

łzy w oczach miałam...to wróciłam z powrotem na basen rozglądam się dookoła czy nie ma jej
Patrzę a wielmożna pani sobie w wodzie siedzi
uff...kamień z serca mi spadł
i nawet nie nakrzyczałam na nią tylko przytulałam,że nic jej się nie stało;-)
No to tyle historii na dziś
Po pływalni pojechaliśmy do Mc Donalda,a teraz będę robić pyszny obiadek
schabowe z frytkami i sosem pleśniowym mniam..mniam..palce lizać
;-)
a co? chcesz dołączyć?:-)
ale złapałam ją i wywaliłam do klopa,masakra

co by nie jeść tego o północy

;-);-)




;-))
mniam,pycha to co napisalas ,az mi slinka cieknie ,ale niestety dla mnie sery plesniowe NO GOOD teraz:-
WIKOL -aparatka mala



;-):-)