WerkaMirek
Fanka BB :)
Kasia - dzieki ze propozycje ze po mnie wyjdziesz. Ale zgadalam sie z Mamatrojeczki i zabierze mnie po drodze

Takze spotkamy sie na miejscu
)
To do jutra w takim razie.
Moj wlasnie gotuje kolacje na walentynki. Kupil szampana i truskawki a ja dostalam bukiet kwiatow. Nie poznaje go chyba ma cos na sumieniu....
Tym bardziej ze ja sie nie upominalam o prezent. sama udawalam ze zapomnialam




Takze spotkamy sie na miejscu
To do jutra w takim razie.
Moj wlasnie gotuje kolacje na walentynki. Kupil szampana i truskawki a ja dostalam bukiet kwiatow. Nie poznaje go chyba ma cos na sumieniu....
Tym bardziej ze ja sie nie upominalam o prezent. sama udawalam ze zapomnialam






Żanych czeronych róż nie było...a szkoda, ale to już chyba u nas taka rutyna... po tych ponad 11 latach razem...ale czekoladki dostałam
. Dostał przeciwbólowe i jakoś mu przeszło. Mam nadzieję, że to nie jakiś stan zapalny po kuleczkach. Bo jeszcze tego mi potrzeba