Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
INGRID-Ale fajne zdjecie,takie artstyczne i wyrazne,no i Helenka sliczna dzidzia.I fajnie jak bys tez byla,bysmy sie poznaly:-):-)ale nie powiem ci jak dojechac,bo nawet nie wiem gdzie jest Armley
Wiecie co dziewczyny ja to chyba nigdy nie na uczę się angielskiego bo co wezmę książkę do ręki to mi mały wyrywa i taka to robota..A za oknem wielkie słońce,ale ten kraj jest zje....
oj Dorotko rzeczywiście nie ty pisalas, ale w rodzinie zostało. Oj ja gapa...O którym Morissonie ty mówisz Kasiu. Na jakiej on jest ulicy?? lub jaki dojeżdża autobus??
Dziewczynki ostatecznie kto jest chetny na nasz piknik, bo musimy omówic szczegóły??
Auto prawie zrobione!!!!! Huura Jeszcze w poniedzialek cos z nim beda robic ale powiedzieli ze mozemy jezdzic. Wiec jesli pogoda dopisze to my tez bedziemy cala trojca:-)
Kamalodz no to super :-).Teraz to się tylko o pogodę modlic:-).Mój mały potworek już śpi.Ale nim zasnął zdążył wylac mleko na sofę i musiałam wstawic pranie.