Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ale tu cicho. Widac niedziele spedzamy rodzinnie- i dobrze.
Ja do tropical world nie dotarlam bo w Roundhay Parku zostalismy caly dzien. Pogoda byla super, trafilismy tez na jakies zawody-wiec imprezka byla
Maly jechal ciuchcia, gral w pilke , biegal, karmil kaczki a duzy puszczal latawiec
Doris78- zanim uciekniesz do polski podaj mi prosze gdzie na te pilki chodzisz. Bo jak nie ma pogody to to super sprawa jest
Tak sie zastanawialam dzisiaj z mezem, ze gdzies bysmy wyskoczyli wieczorem ale posiedziec to malemu bedzie nudno. I tak pomyslelismy o kreglach. Myslicie ze da rade z takim maluchem?Nie to zeby gral ale moze pobiega czy zabrac ze soba takie plastikowe? Wiecie jakies piwko, dwie godzinki gry i do domu. Moze ktoras tez by miala ochote? Nie wiem tylko czy w ogole mozna z brzdakiem tak gdzies o 18?
AMPAR-my bylismy z Dawidem na kreglach i nie bylo problemu z wpuszczeniem:-)siedzial sobie w wozku i patrzyl:-)wiec spoko ,mozecie z nim isc:-)A ja na te plac to chodze kolo Tesco na Halifax Road,tam jest taki stary budynek i ten pac zabaw miesci sie na ostatnim pietrze:-)ale tez jest drugi taki kulkoland na BD7 kolo farmers boy,ale dokladnie Ci nie wytlumacze bo nie wiem jaka to jest ulica
Siedzę i nie wiem co napisac bo taki jakiś dziwny mam dzisiaj dzień.Znowu mnie w kościach łamie i ogólnie jakaś nie do życia jestem.Jakoś udało nam się znalesc ten targ,ale ile jechaliśmy tam czasu to aż wstyd się przyznac.Tak nas kierowała nawigacja że szkoda gadac.Na miejscu byliśmy po 9 rano.A ty Dorota o której byłaś bo nie widziałam Ciebie?Zrobiłam tam jakieś drobne zakupy nic wielkiego.Pózniej wróciliśmy do domu na obiadek i pojechaliśmy do parku na spacerek i tak zleciał dzionek.
Hej kochane my mielismy bardzo wizytowy weckend:-)normalnie az sie ciesze ze sie skonczyl hehe padam na twarz
Wczoraj mojego meza siostra, wieczorem znajomi a dzis kuzynka z rodzinka.
Ale za to pogoda za to dopisala i moglismy sobie isc na spacer do parku i w pilke pokopac (oczywiscie ja tylko patrzylam na pilke hehe)
Abi niestety ma ostry katar wiec pewnie bedziemy mieli znow ciezka noc
Dobra lece spac bo mnie luby wola:-)
Do jutra mamuski
No szok jestem dzisiaj pierwsza?A gdzie kasia8118 to on zawsze byla tu pierwsza!!!!!!!!!!!!
Pogoda nam sie spie....
Jak na zlosc. Doris jak noc z katarem?
Fabianowi robilam inchalacje przed spaniem i noc byla spoko.
Hejka, no pierwsza :-) A co będzie jak Kasia leci do Polszy Nic nie mów Kasiula, Ja normalnie plana miałam, a nie wychodzę, o nie. Wczoraj zrobiłam pierogi i na dziś i wiem, że dobrze, bo zaraz będzie lało, więc znów muszę zapewnić Olkowi atrakcje w domu. Poza to mu nie zapewnię, bo muszę dziś kaskę do Polszy wysłać, więc się spłuczę na maksa, więc lipa :-) Ale spoko, nie znudzi się, może ....
Dzień dobry.Jak to miło że nie jestem pierwsza tak jak często to bywało.Nocka ok.mały ładnie mi spał od 20.30 do 7.15.Szkoda tylko że z nami .No ale to już norma że jedną czesc nocy musi spac z nami.Spał tak dugo bo wczoraj w dzień spał może tylko 30minut w samochodzie.Niby się wyspałam,ale i tak nic mi się nie chcę jak widzę taką szarówkę za oknem.Mam nadzieję że się trochę rozpogodzi bo o 11 mam randkę z Niunką na placu zabaw.
Kurczę czas się zacząc przygotowywac do wyjazdu bo do piątku już dużo nie zostało.Boże żeby tylko ta pogoda w Polsce była łaskawa.A ja oczywiscie nie mam kostiumu na plaże mam nadzieję że uda mi się coś kupic w moim mieście nim pojedziemy nad morze.
No ciekawe czy zrobimy jakieś spotkanie w tym tygodniu bo pogoda ma byc cały czas podobna czyli do d...Fajnie by było spotkac się gdzieś w parku na trawie bo to jest jedyne miejsce gdzie moje dziecko bawi się spokojnie i nie marudzi i ja w tedy mam okazje sobie pogadac.Bo w kawiarni to męka z moim dzieckiem.
No kochane, powodzenia, mam nadzieję, że bez parasolek się Wam obędzie
Ja jestem za spotkaniem, ale czy ten na górze Nam zezwoli ?! Kasia, nie przesadzaj, Krystek jest normalny, jak każdy chłopak ;-) A mnie się nudziło z rana, posprzątałam i ....